Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Afera szpiegowska w Ekstraklasie. Legia podgląda rywala przed ligowym meczem

Członek sztabu szkoleniowego Legii Warszawa został przyłapany na rejestrowaniu treningu Śląska Wrocław. Szpiegowanie rywali można uznać za naruszenie zasad fair play i nieetyczne działanie. Oba kluby już w piątek zmierzą się w walce o ligowe punkty w piłkarskiej Ekstraklasie.

Śląsk Wrocław w oficjalnym komunikacie poinformował, że podczas środowego treningu drużyny zauważono osobę związaną ze sztabem Legii, która miała nagrywać zajęcia. Klub przekazał, że analizuje sprawę, choć podkreślił, że sytuacja nie wpłynie na przygotowania do meczu. W mediach społecznościowych Śląsk dorzucił również szpilkę skierowaną w stronę stołeczne ekipy.

Śląsk odpowiada na aferę szpiegowską

Treningi Śląska generują spore zainteresowanie wielu osób. Korzystając z tej okazji, zapraszamy na otwarty trening. Będziecie mogli sobie na spokojnie podejrzeć, jak drużyna przygotowuje się do pucharowego starcia z Pogonią

- czytamy w poście wrocławskiego klubu na portalu X.

Legia Warszawa, zapytana o incydent, odmówiła komentarza. Na ten moment brak także jakiegokolwiek stanowiska ze strony PZPN. Informację o całym zdarzeniu jako pierwszy podał dziennikarz Piotr Potępa.

Pan Trener Analityk Legii Warszawa Dominik Ciarkowski podglądał i nagrywał telefonem dzisiejszy trening Śląska Wrocław.  Trenerzy Wrocławian widząc dziwne zachowanie Pana Dominika postanowili zareagować. Kiedy podszedł do niego jeden z trenerów Śląska, Pan Dominik zmieszał się i uciekł.  Ja tylko przypomnę, że całkiem niedawno za podobne szpiegowanie Southampton zostało przez angielską federację piłkarską wyrzucone z baraży o awans do Premier League

- napisał dziennikarz.

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Sport