Po zgrupowaniach w Juracie i Arłamowie oraz towarzyskim meczu z Chile (2:2) w Poznaniu piłkarze mieli wolną sobotę. W niedzielnie popołudnie stawili się na zbiórce w hotelu w Warszawie.
Wszyscy zawodnicy są z nami, oczywiście oprócz kontuzjowanego Kamila Glika. Piłkarze zgodnie z planem stawili się w hotelu, nikt nie zgłasza problemów zdrowotnych – powiedział PAP rzecznik prasowy PZPN i reprezentacji Jakub Kwiatkowski.
Dziś wieczem podopieczni Adama Nawałki przeprowadzili na boisku stołecznego KS ZWAR zajęcia, mające głównie charakter rozruchu.
Na razie nie ma decyzji w sprawie ewentualnego występu na mundialu Glika. Obrońca AS Monaco doznał urazu barku podczas treningu reprezentacji w Arłamowie. Po prześwietleniu w Przemyślu piłkarz udał się do Nicei na szczegółowe badania.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Glik się nie poddaje! Jest duża szansa, że jednak pojedzie na mundial
Zgodnie z naszym czwartkowym komunikatem czekamy na zaplanowaną na poniedziałek konsultację piłkarza we Francji (którą dokona wskazany przez jego klub specjalista) i na to, co powie Monaco – zaznaczył Kwiatkowski.
Jutro o godz. 17.30 polscy piłkarze mają zaplanowany trening na PGE Narodowym w Warszawie, gdzie następnego dnia o godz. 18. podejmą reprezentację Litwy. To będzie ostatni sprawdzian kadry Nawałki przed mundialem w Rosji.
W środę biało-czerwoni wylecą do swojej bazy w Soczi.