Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Kamil Stoch przyznaje: "Nie myślę o podium". Chce skupić się na swoich skokach

Po trzech konkursach Turnieju Czterech Skoczni Kamil Stoch zajmuje czwarte miejsce. Od trzeciej pozycji dzieli go 15,3 pkt. "Nie myślę o podium. Koncentruję się tylko na tym, aby jak najlepiej wykonać swoją pracę" - powiedział triumfator dwóch ostatnich edycji.

Autor:

Trzeci jest obecnie Norweg Andreas Stjernen. Przed wieńczącymi imprezę niedzielnymi zawodami w Bischofshofen w zasięgu Stocha wydaje się jeszcze być drugi Markus Eisenbichler. Niemiec nad trzykrotnym mistrzem olimpijskim ma 19,5 pkt przewagi.

"Pewnie, że się da odrobić taką stratę, ale równie dobrze można ją pogłębić. Dlatego, jak mówiłem, skupię się tylko na sobie"

- dodał.

Na półmetku piątkowych zmagań w Innsbrucku Stoch był siódmy. W drugiej serii uzyskał jednak aż 131 m. Taką odległość osiągnął jeszcze tylko zwycięzca i lider TCS Japończyk Ryoyu Kobayashi. Po skoku na twarzy Polaka uśmiech mieszał się jednak ze złością. Ostatecznie zajął piątą pozycję.

"W drugim skoku zrobiłem wszystko co mogłem, ale od razu miałem świadomość, że lądowanie będzie mnie kosztowało dużo punktów. Wpadłem jednak centralnie na taką muldę i podbiło mi narty. Nic więcej nie dało się zrobić"

- wyjaśnił.

Obecny TCS Stoch zaczął od ósmego miejsca w Oberstdorfie, a w Garmisch-Partenkirchen był szósty. Postęp jest więc widoczny.

"To był mój najlepszy dzień na tym turnieju. Wykonałem najlepszą pracę i to się przełożyło na wynik"

- podkreślił.

W poprzednim sezonie Stoch został drugim po Svenie Hannawaldzie zawodnikiem, który wygrał wszystkie konkursy w jednej edycji Turnieju Czterech Skoczni. Teraz na dobrej drodze do powtórzenia tego wyczynu jest Kobayashi. Skoczek z Zębu zapowiada, że wzorem Niemca sprzed roku po zawodach powita Japończyka w ekskluzywnym klubie.

"Ryoyu skacze teraz po prostu wybitnie. Pozostaje patrzeć i podziwiać"

- powiedział Stoch.

 

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane