Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Formuła 1 - marzą o dużej zmianie. Problemem - jak zwykle - pieniądze

Prezydent Międzynarodowej Federacji Samochodowej (FIA) Francuz Jean Todt ujawnił, że chciałby, aby w Formule 1 rywalizowało 12 teamów, a nie 10, jak obecnie. Przyznał jednak, że do realizacji projektu potrzebne są znacznie większe niż obecnie fundusze.

Autor:

"Rozmawiamy o tym projekcie od pewnego czasu, ale do żadnych konkretnych ustaleń nie doszło. Problemem są pieniądze, zasady podziału nagród. Obecnie startujące teamy nie bardzo chcą dzielić się wypracowanymi środkami z nowymi zespołami"

- powiedział szef FIA.

Zdaniem Todta, obecnie istniejące tory nie będą wymagały rozbudowy cyklu do powiększonej stawki, technicznie spełniają wszystkie warunki bezpieczeństwa.

"Nikt się nie będzie upierał i na siłę powiększał stawkę ekip Formuły 1, być może w przyszłości projekt uda się zrealizować"

- podsumował Jean Todt.

W sezonie 2019 zaplanowane jest 21. rund mistrzostw świata F1. Według nieoficjalnych informacji koncern Liberty Media zarządzający cyklem wyścigowym poważnie myśli o powiększeniu Formuły 1 od 2020 roku o dwie, nawet trzy rundy. Taki projekt był już przedstawiony ponad rok temu, został wtedy mocno skrytykowany przez kilku czołowych zawodników świata.

Inauguracja tegorocznego sezonu F1 już w najbliższy weekend w Melbourne, gdzie odbędzie się Grand Prix Australii.

Autor:

Źródło: PAP, niezależna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane