W niedzielny wieczór kibice z niepokojem obserwowali, jak reprezentant Polski kuleje podczas meczu Sevilli z Barceloną (0:2). Bezpośrednio po zakończeniu spotkania Krychowiak twierdził jeszcze, że nic mu nie jest, następnego dnia gruchnęła jednak wieść o kontuzji.
- Zrobiłem szczegółowe badania i z mięśniem wszystko OK, 120 minut nie pogorszyło mojego stanu zdrowia - napisał na TT Krychowiak. Niestety, niedługo później na jego oficjalnym koncie pojawił się kolejny wpis: - Jednak odnowiła mi się kontuzja kolana, przez którą będę pauzował około 2 tygodni. Mogło być gorzej.
Jak jest w rzeczywistości, wyjaśniał dziennikarzom obecnym na zgrupowaniu w Arłamowie lekarz reprezentacji Jacek Jarosiński.
Problem, z jakim będzie się zmagał Krychowiak, nie dotyczy kolana, a uda. Kontuzja oznacza, że Krychowiak straci przynajmniej część przygotowań do Euro 2016. Nie wiadomo także, czy będzie gotowy na sam turniej. W najgorszej wersji reprezentacja straci swój filar...
- stwierdził z kolei rzecznik PZPN Jakub Kwiatkowski.
- Czekamy, aż Grzegorz do nas dołączy. W Arłamowie dysponujemy pełnym wyposażeniem medycznym, które pozwala tego typu urazy leczyć. Kiedy zawodnik pojawi się na zgrupowaniu, będzie można dokładnie określić, kiedy będzie gotowy do gry
Pierwszy mecz we Francji podopieczni Adama Nawałki rozegrają 12 czerwca, a ich przeciwnikiem będzie Irlandia Północna.