James w swoim podcaście „Mind the Game” zabrał głos pierwszy raz od kilku tygodni, ale nie zdradził, w którym klubie zagra w przyszłym sezonie.
- Będzie fajnie, gdziekolwiek wyląduję. To ważna decyzja nie tylko dla mnie, ale także dla mojej rodziny. Chodzi o to, gdzie chcę spędzić ostatni sezon lub sezony mojej kariery w NBA. Postaram się wpasować do dowolnego zespołu, do którego dołączę i dać z siebie wszystko, czego nauczyłem się przez ostatnie 23 lata. Znam tę grę. Znam tajniki koszykówki
- podkreślił.
41-letni James jest najstarszym aktywnym zawodnikiem NBA i jedynym graczem w historii ligi, który występował w niej przez 23 sezony. Spekulacje na temat jego przyszłości trwają od ponad dwóch miesięcy. Rozpoczęły się w maju, kiedy Lakers odpadli w fazie play off. Wtedy James ogłosił, że odchodzi z klubu, z którym w 2020 roku został mistrzem NBA.
- Spędziłem osiem wspaniałych lat w Los Angeles Lakers
– ocenił James.
Koszykarz rozpoczął karierę w Cleveland Cavaliers w 2003 roku. Po siedmiu latach przeszedł do Miami Heat. W 2014 wrócił do Cleveland, rozegrał tam cztery sezony, po czym przeniósł się do Lakers. Łącznie zdobył cztery tytuły NBA.
- Z niecierpliwością czekam na to, co przyniesie przyszłość, gdy zbliżam się do końca mojej kariery
- poinformował.
James 22 razy uczestniczył w Meczu Gwiazd, 21 razy był w najlepszej piątce sezonu i został wybrany do drużyny wszech czasów z okazji 75-lecia NBA. Czterokrotnie był MVP ligi oraz MVP finałów. Jest najlepszym koszykarzem w historii NBA w liczbie zdobytych punktów.