Klaudia Kazimierska czasem 3.57,55 wygrała bieg na 1500 m w drugim dniu World Athletics Ultimate Championship w Budapeszcie. Za rekordzistką Polski uplasowała się mistrzyni Europy Georgia Hunter Bell z Wielkiej Brytanii. Pierwsza edycja tych zawodów potrwa do niedzieli.
NIESAMOWITA KLAUDIA KAZIMIERSKA ⚡🥇
— Polsat Sport (@polsatsport) September 12, 2026
Po fenomenalnym finiszu Polka zajęła pierwsze miejsce w biegu na 1500 m podczas World Athletics Ultimate Championship w Budapeszcie 👏#WorldAthleticsUltimate pic.twitter.com/irXhdfAHg9
Polka wyprzedziła Hunter Bell o 0,17 sekundy i zrewanżowała się za mistrzostwa Europy, w których minimalnie przegrała z Brytyjką. Kazimierska popisała się mocnym finiszem. Ostatnie 400 m przebiegła w 57,44. Trzecie miejsce zajęła Amerykanka Nikki Hiltz - 3.58,16.
Kazimierska jest rewelacją tego sezonu. W lipcu zdobyła dwa złote medale mistrzostw Polski w Białymstoku. W sierpniu w Birmingham została wicemistrzynią Europy, a następnie dwukrotnie - w Chorzowie i Brukseli - poprawiła rekord Polski na 1500 m. 5 września uzyskała najlepszy w tym roku czas na świecie - 3.54,05.
„Bycie faworytką w takim biegu było dla mnie zupełnie nowym doświadczeniem. Po zwycięstwie w finale Diamentowej Ligi w zeszłym tygodniu sama wywierałam na sobie pewną presję. Wygrana w Brukseli sprawiła mi ogromną radość i miałam nadzieję powtórzyć ten sukces. Walka z Georgią na ostatnich 100 metrach była niezwykle emocjonująca. Rywalizowałam z nią już kilka razy w tym roku i miałam plan na ten bieg. Ostatecznie wszystko potoczyło się dokładnie tak, jak sobie założyłam”
– skomentowała Kazimierska.
„Dobrze przepracowałam sezon i zdobyłam sporo doświadczenia. W tym roku pracowałam również nad sferą mentalną. Zaliczyłam kilka startów, z których wiele wyniosłam – to było przełamanie jakiejś blokady w mojej głowie”
- dodała.
Ultimate Championship to nowa impreza w lekkoatletycznym kalendarzu. Mają się odbywać się w latach parzystych, w których nie są organizowane mistrzostwa świata. Występują w nich mistrzowie olimpijscy, świata, zwycięzcy Diamentowej Ligi i zawodnicy wyłonieni na podstawie rankingu. Zawody mają uproszczoną formułę z ograniczoną liczbą uczestników - 16 w konkurencjach biegowych i ośmiu w technicznych. Pula nagród wydarzenia wieńczącego sezon „królowej sportu” wynosi 10 mln dolarów, a triumfatorzy mogą liczyć na 150 tysięcy USD.
„Podoba mi się ta formuła zawodów. Oczywiście brakuje tu kilku znanych nazwisk, ale wspaniale było znów móc wystartować” - oznajmiła Kazimierska, cytowana przez profil Athletics News na platformie X.
Finałowy bieg na 400 m wygrała mistrzyni olimpijska Marileidy Paulino z Dominikany - 49,07. Drugie miejsce zajęła mistrzyni Europy Henriette Jaeger z Norwegii - 49,28, a trzecia była Jamajka Nickisha Pryce - 49,56. Natalia Bukowiecka odpadła w piątkowym półfinale.
Najlepszy na dystansie jednego okrążenia bieżni był mistrz świata Busang Kebinatshipi, który ustanowił rekord Botswany - 43,39. Drugi Amerykanin Rai Benjamin uzyskał czas 44,15, a trzeci Jareem Richards z Trynidadu i Tobago - 44,23.
Mistrzyni olimpijska Haruka Kitaguchi poprawiła rekord Japonii w rzucie oszczepem na 68,92. Za nią uplasowały się 18-letnia Chinka Yan Ziyi - 68,15 i Kolumbijka Flor Denis Ruiz Hurtado - 64,84. Po raz pierwszy od 14 lat dwie oszczepniczki przekroczyły w jednym konkursie 68 m.
Kenneth Bednarek z USA wygrał bieg na 100 m czasem 9,85. Za nim uplasowali się Jamajczyk Oblique Seville - 9,90 i Amerykanin Ronnie Baker - 9,93. Mistrzyni świata Melissa Jefferson-Wooden z USA triumfowała najlepszym w tym roku czasem na świecie - 10,62. Kolejne miejsca zajęły mistrzyni olimpijska Julien Alfred z Saint Lucia - 10,74 i Amerykanka Sha’Carri Richardson - 10,76.
Mistrzyni Europy Audrey Werro ze Szwajcarii przebiegła 800 m w 1.55,88. Mistrzyni olimpijska Keely Hodgkinson z Wielkiej Brytanii uzyskała czas 1.56,26, a Holenderka Femke Broeders-Bol - 1.56,74.
Amerykanka Sandi Morris triumfowała w skoku o tyczce. Drugie miejsce zajęła jej rodaczka Hanna Moll. Obie pokonały wysokość 4,90. Trzecia była Szwajcarka Angelica Moser - 4,85. Konkurs skoku w dal wygrał mistrz olimpijski Miltiadis Tendoglu z Grecji - 8,35. Bułgar Bożydar Sarybojukow był gorszy o centymetr, a Szwajcar Simon Ehammer osiągnął 8,07.
W niedzielę w Budapeszcie zaprezentuje się jeszcze dwóch Polaków. Dawid Wegner wystąpi w rzucie oszczepem, a Mateusz Kołodziejski w skoku wzwyż.