Areszt wobec dwóch mężczyzn, którzy są podejrzani ws. dotyczącej nieuprawnionego nadawania sygnałów radio-stop na kolei i zatrzymania pociągów, został utrzymany przez Sąd Okręgowy w Białymstoku. - Zażalenia obrońców są bezzasadne - podkreślono.
Jeżeli polski rząd oddaje część swojego terytorium, co może doprowadzić do takich sytuacji, jak chociażby w Buczy, to Polacy mają prawo wiedzieć. Niezależnie od tego, do jakiego stopnia ten dokument byłby tajny - komentuje dla niezalezna.pl były wiceszef MON Bartosz Kownacki. Na zarzuty formułowane przez Bogdana Klicha i gen. Mirosława Różańskiego, Kownacki odpowiada krótko: "mówią tak, bo się boją".