Rewizje u Roberta Bąkiewicza i w biurach Marszu Niepodległości przypominają czasy gomułkowskich trepów. Ten pierwszy sekretarz partii, znany z pogardliwych wobec poziomu umysłowego jego otoczenia dowcipów, wgryzł się w historię Polski bezdennym prymitywizmem działań, choć oczywiście w porównaniu do poprzedników z epoki Stalina i tak był gołąbkiem.
Strażacy zakończyli akcję w Siedlcu (pow. wolsztyński, woj. wielkopolskie), gdzie w piątek, na terenie jednej z posesji, odkryto różne substancje chemiczne. Ostatecznie ratownicy zabezpieczyli jeden przedmiot będący źródłem promieniowania, oraz prawie 200 próbek chemikaliów.