Donald Tusk, jako szef rządu, wygłosił dziś przemówienie. Nie w Warszawie, gdzie trwają główne obchody Narodowego Święta Niepodległości, a w... Gdańsku. I choć jest to nietypowe, zważywszy, że pełni on funkcję polskiego premiera, szokuje jeszcze inna kwestia. Tusk w swoim przemówieniu powołał się na słowa zawarte w polskim hymnie - tyle, że... je przekręcił.
Waldemar Żurek, będąc pod ostrzałem pytań o swoje kontakty z rosyjskim agentem vel "hiszpańskim dziennikarzem", czyli Pawłem Rubcowem/Pablo Gonzalesem, nagrał jedynie krótki film z "tłumaczeniami", które... nic nie tłumaczą.
Jutro ulicami Warszawy, jak co roku, przejdzie Marsz Niepodległości? W mediach społecznościowych można podejrzeć, jak wygląda dziś - w przeddzień Święta Niepodległości - dworzec Warszawa Centralna. Jest kompletnie wyłączony z użytku. Ciężko uwierzyć, że to kwestia przypadku.