Kolejna odsłona wściekłego ataku na papieża-Polaka. Tym razem TVN 24 wyemitował szkalujący materiał, w którym "informuje", że Jan Paweł II nie tylko wiedział o pedofilii w kościele, ale też chronił "instytucję, a nie ofiary". W sieci zawrzało. "Kiedyś esbecja podrzucała pornosy księdzu Popiełuszce, dzisiaj robi filmy, które mają zdyskredytować Jana Pawła II. Nic się nie zmienili", "zakłamane ataki na Jana Pawła II to kontynuacja esbeckiej roboty, a zomowską pałkę zastępuje często telewizyjna montażownia", "departament IV do walki z kościołem katolickim - wznowił swą działalność" - piszą wzburzeni internauci.
- Jeśli zniszczy się w Polsce tradycję narodową i wiarę katolicką, to kim będziemy? Nikim. Będziemy jakąkolwiek populacją zamieszkującą między dobrze zidentyfikowaną Rosją a dobrze określonymi Niemcami. Kompleks niższości wśród Polaków to jest mało powiedziane. To jest instynkt samobójczy – mówi ks. dr hab. Robert Skrzypczak, kapłan archidiecezji warszawskiej, dr hab. teologii, psycholog, prof. Akademii Katolickiej w Warszawie.
Poseł Kacper Płażyński zarzuca marszałkowi województwa pomorskiego Mieczysławowi Strukowi (PO) politykę prorosyjską i domaga się przekazania dokumentacji dotyczącej zaangażowania w akcję "Russian Friendly". Urząd Marszałkowski nie zgadza się z zarzutami i stwierdza, że akcja zakończyła się w 2014 r.