Regionalny rzecznik prasowy ZUS na Dolnym Śląsku Iwona Kowalska-Matis poinformowała, że we Wrocławiu zrealizowano 909 wniosków, w Wałbrzychu 600, a w Legnicy 411.
"Wnioski w większości wypełniane są poprawnie. Zakładamy, że wielu błędów nie będzie, gdyż wniosek można składać wyłącznie elektronicznie i system weryfikuje go przed wysłaniem, ale nadal zdarzają się błędnie wpisane numery kont bankowych, na które mają być przelane pieniądze"
– powiedziała rzecznik.
Dodała, że wniosek o dodatek solidarnościowy i instrukcja wypełnienia są dostępne na portalu PUE ZUS. O wypłatę mogą wnioskować osoby, z którymi po 15 marca 2020 r. pracodawca z powodu COVID-19 rozwiązał umowę o pracę za wypowiedzeniem lub po tym terminie ich umowa o pracę na czas określony wygasła. Warunkiem otrzymania dodatku solidarnościowego jest też podleganie ubezpieczeniom społecznym z tytułu umowy o pracę przez łączny okres, co najmniej 60 dni w 2020 r.
"Dodatek solidarnościowy wynosi 1400 zł miesięcznie, a jego wypłata następuje między 1 czerwca a 31 sierpnia br. Można go otrzymać najwcześniej za miesiąc, w którym osoba uprawniona złożyła wniosek, więc jeśli ktoś złoży wniosek w czerwcu, dostanie wypłatę trzy razy, ale jeśli wniosek wpłynie do nas w sierpniu to będą to jednorazowe pieniądze"
– wyjaśniła Kowalska-Matis.
Dodała, że świadczenie przysługuje również bezrobotnym już zarejestrowanym w urzędzie pracy. Otrzymanie dodatku solidarnościowego oznacza zawieszenie wypłaty zasiłku dla bezrobotnych i stypendium na szkolenia lub podnoszenie kwalifikacji.
Za osobę pobierającą dodatek solidarnościowy opłacane są składki emerytalna i rentowa, a także składka zdrowotna. Płatnikiem składek na te ubezpieczenia jest ZUS. Nalicza je od kwoty dodatku solidarnościowego. Jednak składki nie pomniejszają wypłaty, bo są finansowane z budżetu państwa.