- Rosjanie po raz kolejny prowadzili nad Bałtykiem agresywną obserwację naszych ćwiczeń zgrywania systemów obrony powietrznej. Dlatego została poderwana para dyżurna naszych samolotów z Malborka, która przechwyciła parę Su-30SM2 z Królewca - poinformował Kosiak-Kamysz.
Szef MON zaznaczył, że "rosyjskie samoloty nie zbliżyły się do polskiej przestrzeni powietrznej".
"Dodatkowo nad Bałtykiem operowała para myśliwców ze Szwecji, która eskortowała przechwycone rosyjskie maszyny"
– dodał.
Rosjanie po raz kolejny prowadzili nad Bałtykiem agresywną obserwację naszych ćwiczeń zgrywania systemów obrony powietrznej. Dlatego została poderwana para dyżurna naszych samolotów z Malborka, która przechwyciła parę Su-30SM2 z Królewca. Rosyjskie samoloty nie zbliżyły się do…
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) July 15, 2026