W czwartek przed godziną 19:00 straż pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze, który wybuchł na poddaszu pięciokondygnacyjnego bloku przy ul. Krańcowej w Poznaniu. Z budynku ewakuowano łącznie 82 osoby. Jak podkreślają służby, żaden z mieszkańców nie odniósł obrażeń.
Akcja gaszenia trwała kilka godzin
Pożar udało się opanować około godziny 3:40 nad ranem – poinformował w piątek rano oficer dyżurny wielkopolskiej PSP. Na miejscu cały czas działa 20 zastępów straży, które prowadzą dogaszanie pogorzeliska.
Według informacji przekazanych przez Biuro Prasowe Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego, w trakcie akcji gaśniczej lekko rannych zostało dwóch strażaków, a jedna druhna z OSP zasłabła. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Jak informował dzień wcześniej młodszy aspirant Marcin Tecław z poznańskiej komendy PSP, strażacy zostali poszkodowani, gdy spadł na nich podwieszany sufit.
Trwa walka strażaków z pożarem przy ul. Krańcowej w Poznaniu. W akcji gaśniczej biorą udział 29 zastępy PSP. Ich działania wspierają również jednostki OSP. Z budynku ewakuowano 82 osoby, żaden z mieszkańców bloku nie został ranny. Zostało im zapewnione schronienie przez Miasto… pic.twitter.com/09DG0WYb6S
— Wielkopolski Urząd Wojewódzki w Poznaniu (@wuw_poznan) August 14, 2025
Lokalnym mieszkańcom, którzy musieli opuścić swoje mieszkania, zapewniono tymczasowe schronienie dzięki wsparciu miasta. W nocy z czwartku na piątek na miejscu obecni byli wojewoda wielkopolski Agata Sobczyk oraz wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Wiesław Szczepański.
Na 2 strażaków spadły belki z palącego się dachu. Odwieziono ich do szpitala. Ich życiu nic nie zagraża. Pożar na Krańcowej cały czas nie jest opanowany. Gaszenie utrudnia fakt, że konstrukcja dachu jest drewniana. Aktualnie w akcji bierze udział 26 zastępów straży. pic.twitter.com/4MLYQkx6bb
— poznan_moment (@poznan_moment) August 14, 2025