W niedzielę wieczorem było to odpowiednio 39 i 19 godzin oczekiwania na wyjazd z kraju.
Kolejki do obu przejść na tyle się skróciły, że zdecydowano o rezygnacji z tzw. buforowania pojazdów ciężarowych, czyli ustawiania ich w dzielonych kolejkach, by zapewnić w miarę płynny ruch na drogach, przy których stoją ciężarówki. Według danych policji, rano w poniedziałek kolejka do Bobrownik miała ok. 11 km długości, do przejścia w Kuźnicy - 5 km. Kilkanaście godzin wcześniej kolejka do Bobrownik miała ok. 20 km, do Kuźnicy - 19 km.
Według danych Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej w Białymstoku, w czasie nocnej zmiany w Bobrownikach służby odprawiły 266 ciężarówek wyjeżdżających z Polski, w Kuźnicy - 331 takich pojazdów. To normalna liczba ciężarówek odprawiana tam w ciągu zmiany.
Kolejki przed Kuźnicą i Bobrownikami utrzymują się od czwartku. Powstały po problemach z systemem informatycznym białoruskich służb celnych, na co - od piątku nałożył się - większy w weekendy - ruch ciężarówek wyjeżdżających z Polski za wschodnią granicę.