Zawiązany w X kadencji Sejmu Parlamentarny Zespół Praw Kobiet liczy 43 posłów. 42 to kobiety (żadnej z Prawa i Sprawiedliwości ani z Konfederacji).
Jako jedyny mężczyzna w zespole zasiada Krzysztof Śmiszek z Lewicy.
Dziś odbyło się pierwsze posiedzenie, na którym podjęto rozmaite zagadnienia (wcześniej – na posiedzeniu technicznym - wybrano prezydium). Z trwającego blisko dwie godziny spotkania wymowny skrót opublikował jeden z internautów.
„Jakbyście się zastanawiali, na co idzie kasa z podatków”
Użytkownik Bambo w minutowym nagraniu zestawił kilka wypowiedzi posłanek. Wanda Nowicka, zapowiadając prezentację Anity Kucharskiej-Dziedzic- przyznała, że ta „od lat zajmuje się przemocą”.
Później proponowano, aby rzetelniej zająć się prawami migrantek.
Inna z posłanek alarmowała, że jeśli w przyszłości wojewodą zostanie mężczyzna, „wicewojewodziną” powinna być kobieta.
Nowicka przypomniała też o wspólnym tańcu z okazji One Billion Rising (ogólnoświatowa kampania społeczna przeciw przemocy wobec kobiet).
Oto skrót z posiedzenia:
Parlamentarny Zespół Praw Kobiet.
— Bambo (@obserwujesobie) December 5, 2023
Jakbyście się zastanawiali, na co idzie kasa z podatków. pic.twitter.com/NA2YIZs7ti