Dziś w oświęcimskim Dworku Kastel odbyła się poruszająca uroczystość nadania imienia Zbigniewa Wassermanna klubowi „Gazety Polskiej” w Oświęcimiu.
W uroczystości uczestniczyła córka zmarłego w katastrofie smoleńskiej posła, Małgorzata Wassermann, a także związana z Ziemią Oświęcimską europoseł i była premier Beata Szydło, posłowie Rafał Bochenek oraz Krzysztof Kozik.

- Pan Zbigniew Wassermann był posłem na Sejm RP kilku kadencji, był wielkim patriotą i prawym człowiekiem. Był też Małopolaninem, co dla nas jest ważne, gdyż tu właśnie działamy. Przy wyborze naszego patrona nie bez znaczenia było też to, że pan Zbigniew poniósł śmierć nad Smoleńskiem, lecąc na obchody rocznicy mordu w Katyniu
.- powiedziała Izabela Miłkowska, przewodnicząca klubu.
Uroczystość uświetnił koncert Pawła Piekarczyka, barda Strefy Wolnego Słowa, koordynatora Klubów "Gazety Polskiej" za granicą. Wykonał on znane utwory z "Rapsodii Drugowojennej", mówiące o odpowiedzialności Niemców za wybuch II wojny światowej, a także przejmujące "Requiem smoleńskie".

Nie zabrakło również akcentów ukraińskich.
– W naszym regionie jest bardzo dużo uchodźców, szczególnie ze wschodniej Ukrainy. Jesteśmy tu wszyscy zaangażowani w niesienie pomocy tym ludziom
- podkreśliła Miłkowska.
Zbigniew Wassermann zginął 10 kwietnia 2010 r. w czasie wybuchu na pokładzie rządowego samolotu Tu-154M w Smoleńsku, w drodze na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. 16 kwietnia 2010 r. pośmiertnie odznaczono go Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. 20 kwietnia 2010 r. został pochowany na cmentarzu na krakowskich Bielanach.
