W sobotę wieczorem na portalu tvn24.pl ukazał się tekst Roberta Zielińskiego o rzekomym zatrzymaniu przez służby "marszałka województwa lubelskiego i byłego posła PiS Jarosława S." w związku ze śledztwem ws. afery Zondacrypto. Krótko po publikacji na portalu tvn24.pl, info o rzekomym zatrzymaniu marszałka lubelskiego podały inne media.
Po niespełna godzinie pojawił się jednak kolejny tekst mówiący o domniemanym zatrzymaniu Jarosława Stawiarskiego. Tym razem autorstwa Szymona Jadczaka i Michała Fuji, opublikowany na portalu wp.pl. Autorzy hucznie podawali linki do swoich publikacji - w mediach społecznościowych.
"Jarosław S., marszałek województwa lubelskiego z ramienia PiS, został zatrzymany przez służby ws. Zondacrypo - wynika z ustaleń Wirtualnej Polski i TVN24. Jak się dowiedzieliśmy, S. naciskał na Przemysława Krala, żeby ten wypłacił mu 800 tys. zł z upadającej giełdy kryptowalut"
– można było przeczytać w tekście Jadczaka i Fuji, który zniknął już ze stron Wirtualnej Polski.
Sam Jadczak pisał na X: "No to BUM. Marszałek lubelski Jarosław Stawiarski z PiS zatrzymany do sprawy Zondacrypto. Byliśmy z panem Jarosławem w intensywnym kontakcie od kilku tygodni. Niestety, nie był nam w tym czasie wyjaśnić pewnych rzeczy. I chyba już nie zdąży. Tu na szybko news, a już wkrótce pełne szczegóły tego wątku afery Zondacrypto opiszemy z @MichalFuja w @wirtualnapolska i @tvn24".
Gdy jednak okazało się, że jest to fejk, Jadczak zamieścił kolejny wpis, w którym stwierdził tym razem, że informację o zatrzymaniu... "podał za TVN24", choć poprzednie jego wpisy i tekst (znikający) z wp.pl na to nie wskazują.
"Drugie etaty czy znajomości?"
Fejk podany przez mainstream stał się głównym tematem w mediach społecznościowych. Nierzetelność publicystów komentują nie tylko politycy opozycji.
Michał Warchoł, b. wiceminister sprawiedliwości napisał: "Jadczak i WP, Michalski i TVN prawie jednocześnie wrzucili info o zatrzymaniu lubelskiego marszałka. Co okazało się nieprawdą. A potem Jadczak się tłumaczył, że tylko podał za TVN. Tyle że WP wrzuciła cały tekst na ten temat. Takiego materiału nie da się zrobić w chwilę. Musieli to mieć przygotowane wcześniej. Ciekawe, czy mają drugie etaty, czy to tylko taka współpraca po starej znajomości...".
Jadczak i WP, Michalski i TVN prawie jednocześnie wrzucili info o zatrzymaniu lubelskiego marszałka. Co okazało się nieprawdą. A potem Jadczak się tłumaczył, że tylko podał za TVN. Tyle że WP wrzuciła cały tekst na ten temat. Takiego materiału nie da się zrobić w chwilę. Musieli…
— Marcin Warchoł (@marcinwarchol) September 6, 2026
Internauta publikujący jako"Jack Strong" ocenił: "zatrzymanie na telefon, pismacy w służbie władzy! Cała misterna układanka Tuska i Giertycha obrzucenie błotem Ziobry przez kłamcę Jadczaka, a następnie zaatakowanie i zatrzymanie przyzwoitego człowieka, marszałka Stawiarskiego, ważnego polityka prawicy, wzięła w łeb!".
Marszałek miał być kolejną ofiarą nagonki. Jadczak, Zieliński i Michalski czekali jak hieny z gotowcami by go rozszarpać. Dziennikarze na telefon! Nie wyszło! Marszałek na wolności, teksty opublikowane! Wpadka! Został wstyd, dwie skompromitowane redakcje i pytania o odpowiedzialność. Czy Żurek powinien podać się dziś do dymisji? Tak właśnie, używając służb i brudnych metod, Tusk rozpoczyna kampanię!
– dodał.
Zatrzymanie na telefon, pismacy w służbie władzy!
— Jack Strong 🇵🇱 (@JackStrongPL) September 6, 2026
Cała misterna układanka Tuska i Giertycha obrzucenie błotem Ziobry przez kłamcę Jadczaka, a następnie zaatakowanie i zatrzymanie przyzwoitego człowieka, marszałka Stawiarskiego, ważnego polityka prawicy, wzięła w łeb!
Marszałek…
Biedny Szymon Jadczak, od dziś już nikt nie będzie traktował poważnie żadnych jego tekstów! Pycha kroczy przed upadkiem. Pisałem wczoraj, że to tak zwany dziennikarz „wspomagany”. I cóż, jeszcze tego samego dnia życie dopisało ciekawy finał tej kariery dziennikarskiej. Klątwa…
— Jack Strong 🇵🇱 (@JackStrongPL) September 6, 2026
Mariusz Kałużny, poseł PiS napisał: "Czyżby Jadczak chodził na pasku Tuska i jego służb? Kompromitacja. Totalna kompromitacja!".
Czyżby Jadczak chodził na pasku Tuska i jego służb? Kompromitacja. Totalna kompromitacja! https://t.co/sAGABHUhvt
— Mariusz Kałużny (@m_kaluzny) September 6, 2026
Piotr Gliński, poseł PiS skomentował: "Informacja o zatrzymaniu marszałka woj. lubelskiego okazała się kłamstwem. Ale nie dla TVP w likwidacjl. Tam dalej, już po północy można usłyszeć, że marszałek został zatrzymany. Co za bydlaki...".
Informacja o zatrzymaniu marszałka woj. lubelskiego okazała się kłamstwem. Ale nie dla TVP w likwidacjl. Tam dalej, już po północy można usłyszeć, że marszałek został zatrzymany. Co za bydlaki...
— Piotr Gliński (@PiotrGlinski) September 5, 2026
Podałem za TVN24, ale artykulik miałem akurat gotowy. 😂 pic.twitter.com/zRg4QQCEop
— sławek jastrzębowski 🇵🇱 (@sjastrzebowski) September 6, 2026
Jadczak z Fują mieli już gotowe artykuły. Za co zatrzymanie etc;) pic.twitter.com/HhO1LsElwi
— sławek jastrzębowski 🇵🇱 (@sjastrzebowski) September 6, 2026
Czy to jeszcze wolne media, czy już aparat propagandowy? 🤔 Szymon Jadczak i Patryk Michalski wypuszczają fałszywkę o zatrzymaniu marszałka z PiS, a za nimi bezrefleksyjnie powtarzają to politycy pokroju Krzysztofa Brejzy. Wstyd! pic.twitter.com/Et6NBBFv5C
— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) September 5, 2026
Kto nie widzi tej operacji medialno-politycznej z użyciem służb jest ślepy albo głupi.
— 🇵🇱Michał Woś (@MWosPL) September 6, 2026
Kłamstwo o zatrzymaniu marszałka Stawiarskiego WP i TVN wrzucili w tym samym czasie, a GW nawet wrzuciła info o „potwierdzeniu z prokuratury”.
Jadczak ma przygotowany długi tekst na ten… pic.twitter.com/AtraPNE0md