Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Załamanie pogody i silny wiatr. Burze, śnieg i spadek temperatur

Początek tygodnia przyniesie dynamiczną i miejscami groźną aurę. W wielu regionach pojawią się opady deszczu, a lokalnie także śniegu i burze. Do tego dojdzie silny, porywisty wiatr, który szczególnie da się we znaki na północy i w górach.

Autor:

Poniedziałek upłynie pod znakiem zmiennego zachmurzenia – od umiarkowanego po duże, choć po południu na zachodzie, południu i w centrum możliwe będą rozpogodzenia. W wielu miejscach pojawią się przelotne opady deszczu, a na północy i północnym wschodzie także deszczu ze śniegiem lub krupy śnieżnej. Na wschodzie i północnym wschodzie mogą wystąpić burze. W górach prognozowane są opady śniegu.

Temperatura maksymalna wyniesie przeważnie od 10 do 12 st. C, ale na północy, północnym wschodzie i w rejonach podgórskich będzie chłodniej – od 6 do 9 st. C. Wiatr będzie umiarkowany i dość silny, w porywach do 65 km/h, a na północy i wschodzie nawet do 70 km/h. Nad morzem osiągnie w porywach do 85 km/h, a w górach do 90–95 km/h, powodując zawieje i zamiecie śnieżne.

Noc zimna, deszczowa i wietrzna

W nocy pogoda uspokoi się tylko częściowo. Zachmurzenie będzie małe i umiarkowane, jedynie na północnym wschodzie większe, z przelotnymi opadami deszczu lub deszczu ze śniegiem. Temperatura spadnie do 1–4 st. C, a w rejonach podgórskich do -2 st. C. Wiatr pozostanie porywisty, szczególnie na północy i wybrzeżu.

Prognoza na wtorek

Wtorek przyniesie więcej przejaśnień, ale na wschodzie kraju nadal możliwe będą przelotne opady, miejscami także deszczu ze śniegiem. Najchłodniej będzie na północnym wschodzie i w rejonach podgórskich – od 4 do 6 st. C. W centrum około 10 st. C, a najcieplej na zachodzie – do 12 st. C. Wiatr wciąż będzie odczuwalny, z porywami do 70 km/h na wschodzie i nad morzem. W górach nadal bardzo silny, szczególnie w Tatrach, gdzie osiągnie nawet 100 km/h.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, IMGW

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej