Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapewnia, że małopolskie trasy są przejezdne. Zakopiański magistrat ostrzega przed zamieciami śnieżnymi, stąd wielu kierowców zdecydowało się na wyjazd z Podhala jeszcze przed południem.
Masowe wyjazdy spowodowały kilka zatorów i korków. Zakopianka na odcinku do Nowego Targu stanęła w korku, a czas przejazdu spod Tatr do węzła autostradowego w Krakowie wydłużył się do ok. trzech godzin.
Sznur samochodów stoi także na drodze krajowej nr 49 z Bukowiny Tatrzańskiej do Nowego Targu. Na tym odcinku ruch odbywa się bardzo wolno.
Policja zwróciła się do kierowców z apelem o rozważenie wyjazdu w godzinach popołudniowych lub wieczornych.