Policjanci z Pragi Południe zatrzymali mężczyznę, który jak wynika z ich ustaleń, najprawdopodobniej ma bezpośredni związek z wyłowieniem suma z jeziorka na warszawskim Gocławiu.
57-latek został ustalony i zatrzymany przez kryminalnych we wtorek wieczorem, niedługo po ujawnieniu przez media informacji o całym zajściu.
"Legenda Balatonu"
Do złowienia ponad 180-centrymetrowego suma doszło 29 maja, gdy obowiązywał jeszcze okres ochronny. Na nagraniach dostępnych w sieci widać, jak dwóch mężczyzn wyłowiło "legendę Balatonu" pływając po gocławskim jeziorze rowerem wodnym. Zbulwersowanie spowodował także fakt, że ryba, która od dekad pływała w zbiorniku została żywcem zapakowana do bagażnika samochodu.
Ogromny sum wyłowiony z jeziorka Balaton na warszawskim Gocławiu wywołał burzę w mediach społecznościowych. Według świadków ryba mierzyła ponad 180 cm i była znana mieszkańcom jako „legenda Balatonu”.
— 🌐 ᴛʜᴇᴘᴏʟᴀɴᴅɴᴇᴡs 🌐 (@thepolandnews_) June 2, 2026
Kontrowersje wzbudził fakt, że sum miał zostać zabrany mimo obowiązującego… pic.twitter.com/qYkQNwIdor
Aktualnie policjanci z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego dokładnie wyjaśniają wszystkie okoliczności tego zdarzenia, gromadzą materiał dowodowy, na podstawie którego zostaną podjęte dalsze decyzje procesowe
- poinformowała podinsp. Joanna Węgrzyniak.