Na wysokości Usnarza Górnego nadal koczuje grupa migrantów, ostatnio zauważyliśmy tam 27 osób - powiedziała rzeczniczka Straży Granicznej ppor. Anna Michalska. Jak zrelacjonowała, osoby te komunikują się z białoruskimi służbami po rosyjsku, a obozowisko odwiedzają białoruskie media. - Widać, że mają dobre relacje ze służbami białoruskimi. Żartują ze sobą. Zdarzyło się, że kierowali obraźliwe słowa w stronę polskich funkcjonariuszy - podkreśliła.
„Oszukani migranci wzywają do zemsty na osobach winnych handlu ludźmi na granicach z Unią Europejska. Publikują dane osób, które ponoszą za to winę” – czytamy na białoruskim opozycyjnym profilu na Twitterze.
Policja zabezpiecza urządzenie, na podstawie ustalonego IP, z którego kierowane były groźby karalne pod adresem posłów - poinformował na Twitterze Maciej Wąsik. To odpowiedź na doniesienia pracowników "Gazety Wyborczej" o tym, że policja "bez żadnego nakazu, próbuje zabrać służbowy laptop naszego dziennikarza". Policja również zabrała głos w tej sprawie. "Nie ma możliwości odstąpienia od czynności tylko dlatego, że ktoś jest dziennikarzem" - podkreślono w oświadczeniu na Twitterze.