Jak przekazała w poniedziałek rzeczniczka kłobuckiej policji mł. asp. Joanna Wiącek-Głowacz, zaatakowany mężczyzna trafił do szpitala w stanie zagrażającym życiu i nadal jest pod opieką lekarzy.
- Dyżurny kłobuckiej komendy policji otrzymał informację, że do jednego z mieszkań we Wręczycy Wielkiej wtargnęło dwóch mężczyzn, którzy pobili mieszkającego tam 33-latka. Na miejsce natychmiast pojechał patrol interwencyjny, który pod wskazanym adresem zastał leżącego na podłodze, zakrwawionego mężczyznę
- podała policjantka. Ranny w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala.
Zanim policjanci pojawili się na miejscu, sprawcy uciekli samochodem w nieznanym kierunku. W międzyczasie oficer dyżurny odebrał zgłoszenie o kolizji drogowej w tej samej miejscowości, której sprawca oddalił się z miejsca. - Opis samochodu sprawcy kolizji był zgodny z opisem samochodu, którym mieli uciec sprawcy napaści. Na tej podstawie policjanci szybko ustalili tożsamość agresorów i ich zatrzymali - dodała Wiącek-Głowacz.
Zatrzymani to mieszkańcy gminy Wręczyca Wielka, mają 35 i 40 lat, obaj byli pijani i trafili do policyjnego aresztu. Następnego dnia usłyszeli zarzut usiłowania zabójstwa. Młodszy z mężczyzn popełnił przestępstwo w warunkach recydywy. Dodatkowo usłyszał zarzut kierowania samochodem osobowym po pijanemu. Miał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Na wniosek policji i prokuratora sąd podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu podejrzanych na trzy miesiące. Za popełnione przestępstwa grozi im nawet dożywocie. Policja nie informuje, jakie było tło ataku na 33-latka, tłumacząc to dobrem śledztwa.