Wstrząs w kopalni ROW Ruch Rydułtowy miał miejsce na głębokości 1150 metrów pod ziemią. Jak przekazała Polska Grupa Górnicza, do zdarzenia doszło o godz. 2.23. Epicentrum wstrząsu znajdowało się w pokładzie 703.
W rejonie ściany wydobywczej pracowały wtedy 24 osoby. Wszyscy zostali ewakuowani i wydostali się na powierzchnię o własnych siłach. Trzech z nich odniosło obrażenia i zostało przewiezionych do szpitala. Jeden z nich po przeprowadzonych badaniach wrócił już do domu, a dwóch nadal jest pod opieką lekarzy i przechodzą dalsze badania.
"Górnicy nie posiadali widocznych obrażeń zewnętrznych, jednak uskarżali się na dolegliwości po wstrząsie. Jeden górnik po konsultacji medycznej został już wypisany do domu. Dwóch pozostałych pracowników przebywa obecnie w szpitalu, gdzie przechodzą szczegółową diagnostykę"
- przekazała PGG.
Jedno z najgłębszych miejsc
Wstrząs o magnitudzie 1,44 był odczuwalny nie tylko na terenie zakładu, ale możliwe, że również w okolicznych miejscowościach. Wydobycie w rejonie zdarzenia zostało wstrzymane do czasu oceny skutków wstrząsu dla podziemnej infrastruktury.
Głębokość 1150 m czyni Rydułtowy jedną z najgłębszych i najbardziej wymagających kopalń w Polsce, gdzie zagrożenie naturalne, takie jak wstrząsy górotworu, jest wpisane w codzienną specyfikę pracy.