Wydarzenie wpisało się w obchody Święta Wolności i Demokracji zorganizowanego w Gdańsku dla uczczenia 40. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych.
Nagrodę im. Lecha Bądkowskiego ustanowił wieloletni prezydent Gdańska zamordowany w połowie stycznia 2019 r. - Paweł Adamowicz - dla podkreślenia roli społeczników oraz organizacji pozarządowych w budowaniu społeczeństwa obywatelskiego i w rozwiązywaniu lokalnych problemów. Wyróżnienie jest też formą upamiętnienia zasług Lecha Bądkowskiego dla Gdańska. Współtwórca "Solidarności", działacz społeczny i kaszubski, za sprawą swojej działalności znacząco wpłynął na kształt miejskiej kultury, a także przyczynił się do rozwoju samorządności lokalnej.
Wyróżnienie przyznawane jest w trzech kategoriach - dla najlepszej organizacji pozarządowej, a także darczyńcy i społecznika roku.
Nagrodę główną dla najlepszej organizacji pozarządowej otrzymała Fundacja Wspólnota Gdańska - za umiejętne wspieranie rozwoju społeczności lokalnych poprzez kulturę, sztukę i edukację oraz rozwijanie współpracy z partnerami zaangażowanymi w rozwój społeczności lokalnych.
Kapituła nagrody przyznała także dwa wyróżnienia. Trafiły one do Fundacji Instytut Metropolitalny - organizacji eksperckiej (think tank) integrującej reprezentantów różnych dyscyplin naukowych - studentów, absolwentów, doktorantów Uniwersytetu Gdańskiego i Politechniki Gdańskiej oraz do Fundacji dla Rodziny "Ogniska Nadziei" za 10-letni dorobek w tworzeniu spójnego systemu na rzecz pomocy dzieciom, młodzieży i ich rodzinom, wspierania rozwoju, profilaktyki zdrowotnej i promocji zdrowia oraz szeroko rozumianą działalność przeciwko wykluczeniu społecznemu.
Tytuł "Gdańskiego Społecznika Roku 2019" otrzymała Aneta Baczyńska–Rostkowska, liderka społeczna z Osowy, nominowana przez swoich sąsiadów.
Nagrody wręczyła laureatom prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz oraz córka Lecha Bądkowskiego - Sławina Kosmulska. Oprócz statuetek wyróżnione organizacje otrzymały również czeki.
"Wasza praca jest bezcenna i budująca społeczeństwo obywatelskie. Chcę podkreślić, że nie tylko od święta należy się Wam nasza wdzięczność za to, że każdego dnia czynicie nasze życie lepszym. Mam nadzieję, że czujecie, że jesteście ważni"
- powiedziała do laureatów prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz. "Przełamujmy własne granice, pokonujmy je nie tylko we własnych umysłach, ale również innych i razem budujmy lepszą Polskę i świat" - dodała.
Wicemarszałek województwa pomorskiego Agnieszka Kapała-Sokalska zwróciła uwagę, że na Pomorzu funkcjonuje ponad 9 tys. organizacji pozarządowych.
Córka śp. Lecha Bądkowskiego podkreśliła, że rok 2020 opiewa w okrągłe rocznice wielu ważnych w historii Polski wydarzeń, takich jak: 100. rocznica zaślubin Polski z morzem, 50. rocznica Grudnia’70, 30-lecie samorządności, 40. rocznica podpisania porozumień sierpniowych. Przypomniała też, że 2020 r. jest też Rokiem Lecha Bądkowskiego.
Ten rok jest wyjątkowy. Musimy stawiać czoła pandemii i wydarzeniom politycznym, które nie dają nam spokojnie żyć. Naszym obowiązkiem jest zajmowanie stanowiska w wielu trudnych sprawach. Mój ojciec miał zdolność do wyszukiwania aforyzmów, które dają wskazówki jak żyć. "Dla bojaźliwych nie ma litości" - to stare, kaszubskie porzekadło, rozpowszechnione przez mojego ojca, daje nam wyraźny i mocny przekaz, jaką przyjąć postawę. Dlatego bądźmy odważni, bo nieodważnych nikt nie szanuje - ani przyjaciele, ani wrogowie
– mówiła Sławina Kosmulska.
Gali towarzyszyło również podsumowanie piętnastolecia gdańskiej i pomorskiej Rady Działalności Pożytku Publicznego. Były to jedne z pierwszych w Polsce zespołów doradczych, które dały podwaliny współpracy organizacji pozarządowych z władzą wykonawczą. Podczas uroczystości uhonorowano dawnych i obecnych współprzewodniczących, oraz wręczono nominacje osobom rozpoczynającym pracę w następnej - VIII kadencji Gdańskiej Rady Działalności Pożytku Publicznego.
Lech Bądkowski (ur. 24 stycznia 1920 w Toruniu, zm. 24 lutego 1984 w Gdańsku) po zakończeniu II wojny światowej - w której uczestniczył jako żołnierz kampanii wrześniowej, a następnie Polskich Sił Zbrojnych w Wielkiej Brytanii - osiadł w Gdańsku i zajmował się działalnością społeczną, publicystyczną oraz pisarską. W swojej publicystyce rozwijał idee samorządności i regionalizmu. W 1956 r. Bądkowski współtworzył Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie, w którym był aktywny do końca życia.
Pod koniec lat 70. zaangażował się w działalność opozycyjną, m.in. związaną z działalnością Ruchu Młodej Polski, wcześniej podpisywał protesty przeciwko łamaniu swobód obywatelskich, wolności słowa i fałszowaniu historii.
21 sierpnia 1980 r. Bądkowski został członkiem prezydium Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego Stoczni Gdańskiej. Był pierwszym rzecznikiem prasowym MKS. Brał udział w negocjacjach Porozumień Gdańskich, będąc odpowiedzialnym za zapisy dotyczące wolności słowa w Polsce. W okresie pierwszej "Solidarności" został redaktorem naczelnym tygodnika "Samorządność" zawieszonego przez władze komunistyczne po wprowadzeniu stanu wojennego.
W sierpniu 1980 roku znalazł się w Stoczni Gdańskiej, gdzie jako pierwszy intelektualista aktywnie uczestniczył w obradach. Był także sygnatariuszem i negocjatorem porozumienia gdańskiego oraz pierwszym rzecznikiem prasowym NSZZ "Solidarność".
W latach 1957-1966 Bądkowski był prezesem oddziału gdańskiego Związku Literatów Polskich oraz członkiem Zarządu Głównego Związku Literatów Polskich i członkiem polskiego PEN-Clubu, a od 1981 roku członkiem jego zarządu. Napisał kilkanaście powieści. W swoim dorobku literackim ma też zbiory opowiadań i bajki dla dzieci. Tłumaczył też z języka kaszubskiego na polski m.in. "Życie i przygody Remusa" Aleksandra Majkowskiego.
Zmarł 24 lutego 1984 r. W jego pogrzebie na cmentarzu Srebrzysko w Gdańsku, który stał się manifestacją przeciwko komunistycznej władzy, uczestniczyło kilka tysięcy osób m.in. Zbigniew Herbert, Bronisław Geremek i Donald Tusk.
Bądkowski za swą działalność polityczną, pracę literacką, społeczną otrzymał wiele wyróżnień. Władysław Sikorski odznaczył go orderem Virtuti Militari. W 1956 przyznano mu Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski. Otrzymał również Medal Stolema 1978 i Pieczęć Świętopełka Wielkiego klasy złotej. Po śmierci nadano mu tytuł Honorowego Obywatela Miasta Gdańska. Prezydent RP Lech Kaczyński w 2006 roku odznaczył go Orderem Odrodzenia Polski. W 2015 roku otrzymał Krzyż Wolności i Solidarności.