Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu Stanisław Bar, akt oskarżenia przeciwko burmistrzowi gminy Rudniki Grzegorzowi D. dotyczy czynów, jakich miał się on dopuścić między 2012 a 2014 rokiem.
W tym czasie oskarżony pracował jako dyrektor szkoły podstawowej w Dalachowie i jednocześnie pełnił funkcję radnego powiatowego. Zdaniem prokuratury, pobrał wynagrodzenie za lekcję w wysokości 41 złotych, mimo że w tym czasie był na sesji rady. Drugi zarzut dotyczy niedopełnienia obowiązków funkcjonariusza publicznego, polegających na wymogu tworzenia odpowiednich zasobów archiwalnych. W tym przypadku chodzi o zaginięcie dzienników lekcyjnych i ksiąg zastępstw w latach, gdy miało dojść do nieprawidłowości w rozliczaniu czasu lekcyjnego.
W odrębnym akcie oskarżenia znalazły się zarzuty wobec Jarosława M. - przewodniczącego Rady Gminy Rudniki.
"Jarosław M. pozostaje pod pięcioma zarzutami oszustw polegających na doprowadzeniu w 2010 r. do wypłaty wynagrodzenia (w łącznej wysokości łącznie ponad 300 zł) z tytułu prowadzenia zajęć lekcyjnych w Publicznym Gimnazjum w Rudnikach, których w istocie nie realizował, uczestnicząc w tym czasie w obradach Rady Gmin Rudniki"
- wyjaśnia prokurator Bar.
Obydwu urzędnikom za zarzucane przestępstwa grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.