W meczu 32. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy Wisła Kraków pokonała 1:0 Wisłę Płock. Wygrana ta pozwoliła "Białej Gwieździe" utrzymać pięciopunktową przewagę nad strefą spadkową. Decydującego gola zdobył z rzutu karnego Jakub Błaszczykowski.
Mecz początkowo miał spokojny przebieg. Goście wycofali się na swoją połowę, a gospodarze nie byli w stanie wypracować dobrej okazji strzeleckiej. W 17. minucie Alon Turgeman otrzymał wreszcie dobre podanie w pole karne. Oddał mocny strzał z woleja, lecz zmierzająca do bramki piłka odbiła się od ręki Michała Marcjanika. Arbiter najpierw nakazał wykonać rzut rożny, ale po interwencji arbitra VAR i obejrzeniu zdarzenia na monitorze podyktował rzut karny. "Jedenastkę" pewnym strzałem wykorzystał Jakub Błaszczykowski.
Wisła dziś płynęła dla Krakowa 💧 W pojedynku imienniczek Biała Gwiazda była górą ⭐
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) June 23, 2020
Jedynym trafieniem w meczu popisał się Jakub Błaszczykowski, który pewnie wykorzystał rzut karny ⚽ #AkcjaMeczu pic.twitter.com/87hwXiPcot
W 23. minucie bliski podwyższenia prowadzenia był Rafał Janicki. Po jego strzale głową piłka przeleciała tuż obok słupka. Goście pierwszą groźną akcję przeprowadzili w 29. minucie. Karol Angielski przedarł się w pole karne, lecz kopnął piłkę wzdłuż bramki. Krakowianie do końca pierwszej połowy kontrolowali grę. Nie udało im się, mimo kilku obiecująco zapowiadających się akcji, zdobyć drugiej bramki.
Na początku drugiej połowy Vullnet Basha mocno uderzył z dystansu, ale Krzysztof Kamiński nie dał się zaskoczyć. Potem lekką przewagę uzyskali goście, którzy starali się doprowadzić do wyrównania. Generalnie jednak mecz z każdą minutą był coraz gorszym widowiskiem, a piłkarze obydwu drużyn sprawiali wrażenie, jakby brakowało im sił.
Goście najlepszą okazję do wyrównania mieli w 78. minucie, gdy Giorgi Merebaszwili strzelał z pola karnego, lecz nie trafił w bramkę. W końcówce goście swojej szansy szukali w rzutach rożnych i wolnych wykonywanych przez Dominika Furmana. Miejscowi jednak nie popełnili błędu, jak w meczu tych drużyn 29 lutego, gdy w doliczonym czasie stracili gola i zamiast wygrać, zremisowali 2:2.
Wisła Płock jeszcze nie może być pewna utrzymania, ma tylko jeden punkt więcej od "Białej Gwiazdy". Podopieczni trenera Sobolewskiego nie odnieśli jeszcze zwycięstwa w żadnym z sześciu meczu po restarcie sezonu.
Wisła Kraków - Wisła Płock 1:0
Bramki: 1:0 Jakub Błaszczykowski (19-karny)
Żółta kartka - Wisła Kraków: David Niepsuj. Wisła Płock: Michał Marcjanik.
Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń). Widzów 4 016.