Świątek po wygranej podziękowała całemu swojemu sztabowi, ojcu Tomaszowi, bo "bez niego nie byłoby jej na świecie", oraz kibicom, zwłaszcza z Polski. W swojej przemowie zwróciła się również do Ukraińców.
"Bądźcie silni, bo świat nadal tam jest"
- powiedziała Iga Świątek, a po jej słowach rozległy się długie oklaski.
"Od mojej podobnej przemowy w Dausze za każdym razem mam nadzieję, że sytuacja się poprawi, że będzie lepiej. Staram się wspierać Ukrainę przy każdej okazji"
- dodała.
Ukraine, stay strong! The world is still there - @iga_swiatek 🇵🇱🇺🇦 pic.twitter.com/OaohH7LI4S
— Exen 🇵🇱 (@Exen) June 4, 2022
Iga Świątek, liderka światowego rankingu w ciągu 68 minut pokonała w finale 18-letnią Amerykankę Cori Gauff 6:1, 6:3 i po raz drugi wygrała paryską imprezę; poprzednio w 2020 roku. Jedną z pierwszych osób, które złożyły jej gratulacje był obecny na trybunach Robert Lewandowski.