W styczniu br. Komisja Ochrony Środowiska Naturalnego, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności Parlamentu Europejskiego wydała pozytywną opinię ws. zmiany traktatów, która przeniosłaby leśnictwo z kompetencji krajowych do tzw. kompetencji dzielonych między UE a państwa członkowskie. Do zmiany traktatów konieczna jest jednomyślna zgoda wszystkich państw Wspólnoty. Politycy obozu rządzącego w Polsce i Lasy Państwowe zdecydowanie sprzeciwiają się nowym pomysłom Brukseli.
W odpowiedzi na plany Unii Europejskiej powstała inicjatywa "W obronie polskich lasów".
Celem jest zebranie - w ramach inicjatywy ustawodawczej - co najmniej 100 tys. podpisów pod ustawą, która ma zagwarantować, że polskie lasy zostaną pod kontrolą Polaków.
Nie oddamy lasów w ręce unijnych komisarzy! Mamy już komitet społecznej inicjatywy ustawodawczej „W obronie polskich lasów” i zbieramy podpisy pod ustawą, która zagwarantuje, że nasze lasy pozostaną pod kontrolą Polaków.
— Michał Gzowski (@GzowskiMichal) March 31, 2023
Podpisz projekt, broń lasów!👇https://t.co/ur1UKiCA2y
"Unia Europejska chce narzucić nam przepisy, które zniszczą polski przemysł drzewny, osłabią całą gospodarkę narodową i doprowadzą do zubożenia społeczeństwa. Nie ma na to zgody!" - czytamy na stronie inicjatywy.
Zdaniem twórców inicjatywy, UE chce:
- odebrać Polsce prawo do zarządzania polskimi lasami;
- narzucić zakazy, niszcząc polski przemysł drzewny;
- wyeliminować polską konkurencję na europejskim rynku;
- wprowadzić agresywną politykę klimatyczną, wywołując wzrost cen drewna;
- zakazać wstępu do co trzeciego lasu w Polsce.
Ustawa, którą proponują organizatorzy akcji, ma zakazać wprowadzania unijnych rozwiązań i dawać gwarancję polskiego zarządu nad polskimi lasami, uniemożliwić ich prywatyzacją oraz zapewnić dostęp do wszystkich terenów leśnych.
Na stronie akcji można zapoznać się z brzmieniem proponowanej reformy ustawy o lasach oraz pobrać kartę do zbiórki podpisów pod projektem.