Dodała, że jeden z mężczyzn został zatrzymany po tym, jak przyszedł po odbiór pieniędzy, drugiego zatrzymano w pokoju hotelowym, gdzie przetrzymywał kobietę.
Jak wyjaśniła Grela, w miniony wtorek dyżurny wieluńskiej komendy policji otrzymał zgłoszenie dotyczące kierowania gróźb karalnych wobec kobiety w celu zmuszenia jej do zwrotu wierzytelności. O zdarzeniu powiadomiła matka pokrzywdzonej.
Z relacji kobiety wynikało, iż skontaktowali się z nią telefonicznie dwaj mężczyźni, którzy w trakcie rozmowy grozili jej córce pozbawieniem życia, jeśli nie odda im pieniędzy, które była im winna. Kobieta w obawie o bezpieczeństwo swojej córki umówiła się z nimi we wskazanym miejscu na terenie Wielunia, aby przekazać gotówkę. Jednocześnie o całej sprawie powiadomiła policję.
W umówionym miejscu po odbiór pieniędzy pojawił się jeden ze sprawców, który został natychmiast zatrzymany. Był to 26-letni mieszkaniec Wielunia. Z kolei drugi z mężczyzn w wieku 34-lat został zatrzymany w jednym z hoteli. Tam też znajdowała się 29-latka, która - jak się okazało - była przetrzymywana przez mężczyzn wbrew swojej woli.
Mężczyźni trafili do policyjnego aresztu, obaj byli nietrzeźwi.
Jak ustalono, 29-latka znała mężczyzn i tego dnia spotkała się z nimi dwukrotnie w pokoju hotelowym, gdzie wspólnie pili alkohol. W pewnym momencie doszło między nimi do kłótni, ponieważ kobieta jednemu z mężczyzn była winna pieniądze. W trakcie awantury 26-latek uderzył kobietę w głowę, powodując uszkodzenie ciała. Mężczyźni, chcąc zmusić kobietę do zwrotu wierzytelności, grozili jej pozbawieniem życia i nie pozwolili opuścić pokoju.
Obaj usłyszeli zarzuty pozbawienia wolności oraz kierowania gróźb karalnych w celu zmuszenia do zwrotu wierzytelności. Dodatkowo 26-latek odpowie również za uszkodzenie ciała 29-latki. Grozi im kara do pięciu lat pozbawienia wolności.