Jak poinformowała w czwartek rano Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach, działania ratowników rozpoczęły się w środę po południu i trwały do późnej nocy.
Interwencje dotyczyły przede wszystkim wypompowywania wody z zalanych i podtopionych budynków oraz usuwania skutków lokalnych podtopień na drogach. W wielu miejscach jezdnie były czasowo nieprzejezdne.
– W związku z intensywnymi opadami deszczu oraz frontem burzowym, który przeszedł nad województwem śląskim, strażacy interweniowali prawie 380 razy. W działania było zaangażowanych w sumie ponad 2300 strażaków
– przekazała bryg. Aneta Gołębiowska, rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej PSP w Katowicach.
Najwięcej zdarzeń w kilku miastach regionu
Najwięcej zgłoszeń odnotowano w powiecie rybnickim, a także w Rudzie Śląskiej i Jastrzębiu-Zdroju. To właśnie tam strażacy najczęściej wyjeżdżali do zalanych posesji, piwnic oraz dróg.
Łącznie w działaniach uczestniczyło blisko 530 zastępów straży pożarnej.
Sytuacja na rzekach pod kontrolą
Mimo intensywnych opadów Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach nie odnotowało przekroczeń stanów ostrzegawczych ani alarmowych na rzekach w województwie śląskim.
Służby nadal monitorują sytuację hydrologiczną, jednak obecnie nie ma informacji o większym zagrożeniu powodziowym w regionie.