Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

„Znajdziemy argumenty na sceptyków”. Szmyhal w #Jedziemy o członkostwie Ukrainy w Unii Europejskiej

Ukraina dzisiaj, tak jak zobaczyliśmy w trakcie tej wojny, Ukraina jest jednym z kluczowych dostawców, jeśli chodzi o artykuły żywnościowe dla wielu krajów na świecie – powiedział w #Jedziemy w rozmowie z Michałem Rachoniem premier Ukrainy, Denys Szmyhal.

Polska zdecydowanie opowiada się za wsparciem Ukrainy, jeśli chodzi o jej szybkie członkostwo w Unii Europejskiej.

„Niemniej istnieje pewna doza sceptycyzmu wśród pewnych krajów członkowskich odnośnie tego członkostwa. W jaki sposób Ukraina wraz z Polską mogą spróbować rozwiązać ten kwestie? – pytał premiera Ukrainy Michał Rachoń.

Zacznę od tego, że według danych strony polskiej, ponad 81 proc. Polaków wspiera wejście Ukrainy do Unii Europejskiej i Polska jest największym adwokatem Ukrainy w tej kwestii. Jesteśmy głęboko wdzięczni zarówno narodowi polskiemu, rządowi i prezydentowi za takie mocne wsparcie Ukrainy na jej drodze do Unii. Dzisiaj my, oprócz broni, finansów, wsparcia humanitarnego, potrzebujemy także wyrazistego sygnału co do przyszłości Ukrainy, naszej europejskiej przyszłości w cywilizowanym świecie, w cywilizowanej Europie, wspólnie z naszą bratnią Polską, więc tutaj rzeczywiście jesteśmy geopolitycznie i mentalnie bardzo podobni, jeśli chodzi o wizję, spójną wizję w europejskiej rodzinie. Dziękujemy za to ogromne wsparcie ze strony narodu polskiego

– mówił Denys Szmyhal.

Jeśli chodzi o kraje sceptyczne, to pragnę powiedzieć, że jeśli mamy takich potężnych przyjaciół jak Polska, jak kraje bałtyckie - także kraje z Europy Wschodniej i Środkowej - jesteśmy przekonani, że wszyscy razem znajdziemy argumenty także dla krajów sceptycznych – dodał.

Ukraina dzisiaj, tak jak zobaczyliśmy w trakcie tej wojny, Ukraina jest jednym z kluczowych dostawców jeśli chodzi o artykuły żywnościowe dla wielu krajów na świecie. Ukraina także dostarcza wiele produktów związanych z wysokimi technologiami, z przemysłem chemicznym, a także z produkcją metali oraz stali. Więc te wszystkie rzeczy, rzecz jasna, wzmacniają Europę i włączenie Ukrainy na przykład do europejskiej sieci energetycznej także demonstrowało to, że Ukraina jest bardzo stałym, pewnym partnerem i może wzmacniać bezpieczeństwo zarówno całej Unii Europejskiej, jak i osobno każdego z krajów Unii Europejskiej

– powiedział premier Ukrainy.

Redaktor pytał, nawiązując do wspólnego spotkania rządu polskiego i ukraińskiego, czy będą  rozmawiać również o wspólnej ofensywie dyplomatycznej, mające na celu przekonanie krajów UE, aby rzeczywiście Ukraina znalazła się w Unii najszybciej jak to możliwe?

Polska jest jednym z najważniejszych sojuszników i adwokatem Ukrainy w tej kwestii. Oczywiście podczas konsultacji międzyrządowej będziemy omawiać i podpisywać cały szereg memorandów. Z premierem Mateuszem Morawieckim będziemy również podpisywać wspólne oświadczenie w oparciu o wyniki posiedzenia ukraińsko-polskich konsultacji międzyrządowych i dalej będziemy wzmacniać wysiłki naszych rządów zarówno Ukrainy jak i Rzeczypospolitej Polskiej, jeśli chodzi o wzmocnienie partnerstwa strategicznego i współpracy bilateralnej między naszymi krajami, a także jeśli chodzi o kontynuowanie kursu europejskiego Ukrainy. To wszystko omówimy dogłębnie między naszymi ministerstwami, ministrami oraz między naszymi rządami. I oprócz tych kwestii ważny będzie także opracowanie kwestii odbudowy powojennej, wspólnego bezpieczeństwa naszych krajów oraz Unii Europejskiej - już rozumiejąc wyzwania tej wojny, wyzwania ze strony naszego północnego sąsiada, który obecnie jest agresorem i dokonuje tych okrucieństw i zbrodni wojennych na terenie Ukrainy. Niewątpliwie będziemy działać na rzecz logistyki i współpracy nad otwarciem granic pomiędzy naszymi krajami, jak powiedział prezydent Polski pan Andrzej Duda podczas historycznego wystąpienia. Więc pilne kwestie już omówiliśmy podczas wizyty pana prezydenta Polski do Ukrainy. Będziemy więc kontynuować tą pracę na poziomie rządowym.  Jestem przekonany, że na wyniki nie będziemy długo czekać

– stwierdził Szmyhal.

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane