Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Ukradł wóz strażacki i spowodował kolizję. Był pijany

Pijany mężczyzna ukradł należący do Ochotniczej Straży Pożarnej terenowy wóz i spowodował na jednej z ulic Kartuz (Pomorskie) kolizję. Uciekł z miejsca zdarzenia. Policja odnalazła auto i kierowcę: okazało się, że był nim mężczyzna, który sprzątał strażackie garaże.

Autor:

Jak poinformował oficer dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Kartuzach aspirant sztabowy Ryszard Markowski, dziś po południu funkcjonariusze z tego miasta otrzymali informację, że na jednym ze skrzyżowań terenowy nissan z oznakowaniem "Straż pożarna", najechał na samochód osobowy, po czym - nie zatrzymując się, odjechał z miejsca zdarzenia.

Szybko ustalono, że nissana widziano w oddalonej o około dwa kilometry od Kartuz miejscowości Grzybno.

Funkcjonariusze zastali na miejscu pojazd i kierującego, który był nietrzeźwy – miał 1,4 promila alkoholu w wydychanym powietrzu

– powiedział Markowski.

Wyjaśnił, że gdy policjanci zajmowali się nietrzeźwym, na komisariat w Kartuzach zgłosił się prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Sulęczynie, do której należał nissan.

Zgłosił, że mężczyzna wszedł w posiadanie auta nielegalnie

– powiedział Markowski, dodając, że zatrzymany zajmował się sprzątaniem strażackich garaży: w gablocie w jednym z nich znalazł klucze do samochodu.

Gdy mężczyzna wytrzeźwieje, policja przedstawi mu zarzuty. Oprócz jazdy pod wpływem alkoholu może to być kradzież lub – jak wyjaśnił Markowski, „krótkotrwałe użycie cudzego pojazdu”.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane