Jak poinformował nadkom. Sylwester Marczak, policjanci ze stołecznego wydziału kryminalnego przez kilka ostatnich tygodni prowadzili czynności związane z próbą włamania do bankomatu na terenie powiatu wołomińskiego.
- Funkcjonariusze ustalili, kto może mieć związek z tym przestępstwem oraz sposób działania sprawców. Z informacji, które zdobyli kryminalni, wynikało, że po nieudanym "skoku" osoby te mogą planować kolejne przestępstwo
- przekazał policjant.
Do kolejnego włamania do bankomatu miało dojść w ostatni weekend na terenie powiatu piaseczyńskiego.
- Trzech mężczyzn zostało zatrzymanych w momencie, kiedy o 4 nad ranem próbowali włamać się do bankomatu - podał rzecznik Komendy Stołecznej Policji.
- Jak się potem okazało, kradzież urządzenia, a z nim znacznej kwoty pieniędzy miała się odbyć po przecięciu kotw, które mocowały bankomat
- dodał.
Wskazał, że podczas zatrzymania funkcjonariusze znaleźli przy zatrzymanych przecinarkę plazmową oraz narzędzia. Zabezpieczono także pistolet hukowy oraz dwa pojazdy, którymi poruszali się mężczyźni.
- Do badań trafił również samochód zabezpieczony w miejscu zamieszkania jednego z mężczyzn z przygotowaną liną stalową służąca do włamań do bankomatów oraz inne przedmioty, które mogły być wykorzystywane w przestępczym procederze - podkreślił.
Trzech zatrzymanych zostało doprowadzonych do prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty za usiłowanie kradzieży z włamaniem.
- Dwaj zatrzymani, 49-latek oraz 41-latek, byli w przeszłości karani. Ich przestępcza działalność miała związek z tzw. gangiem "Mutantów". 24-letni wspólnik mężczyzn ma na koncie kradzież oraz włamanie
- przekazał policjant.
Decyzją sądu podejrzani zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące. Za zarzucane im czyny może grozić do 10 lat więzienia.
Śledztwo w tej sprawie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Piasecznie prowadzą policjanci z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Stołecznej Policji.