Jak powiedział w środę Maciej Stemplewski z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, kobieta została odnaleziona.
Aktualnie przebywa w szpitalu
- dodał funkcjonariusz.
We wtorek po południu na policję zgłosił się mężczyzna, który poinformował o zaginięciu swojej żony. W rozmowie ze zgłaszającym policjanci ustalili, że Maria Leśniak wyszła z mieszkania w Gdyni przy ulicy Kurpińskiego około godz. 10.
Kobieta nie miała przy sobie telefonu, przyjmowała na stałe leki, a jej życie i zdrowie mogło być zagrożone.