Trzaskowski pytany podczas briefingu o to, czy oprócz debaty w ramach "Areny Prezydenckiej" nie mógł wziąć udziału w debacie TVP w Końskich, podkreślił, że "był już na ustawce TVP i podczas debaty nie padły pytania, które dotyczą prawdziwych problemów Polek i Polaków".
W ubiegły czwartek miała się odbyć debata współorganizowana przez telewizje: TVN i TVN24 oraz portale: Onet i Wirtualna Polska. W przedzień wieczorem redakcje poinformowały jednak, że debata się nie odbędzie z powodu odpowiedzi odmownej ze strony sztabu Dudy. Kilka dni temu gotowość organizacji debaty trzech stacji zgłosił Polsat (wraz z TVN i TVP). W czwartek podobną ofertę pozostałym dwóm nadawcom i sztabom kandydatów złożyły władze TVN, które proponowały, by debata odbyła się np. w Stoczni Gdańsk lub w Muzeum Powstania Warszawskiego.
Także w ubiegły czwartek prezydent Duda w wywiadzie dla Polsat News ocenił, że debata wyborcza powinna zostać urządzona wspólnie przez trzy największe stacje telewizyjne tak, żeby każdy Polak mógł ją zobaczyć.
Trzaskowski był także pytany w Szczecinie o środową wypowiedź wiceministra klimatu Jacka Ozdoby, który zarzucił kandydatowi Koalicji Obywatelskiej nieskuteczność w usuwaniu skutków awarii stołecznej oczyszczalni "Czajka" oraz to, że śmieci w Warszawie nie są spalane, a rozwożone po innych województwach.
"Rządzący strasznie się boją, bo próbują odgrzewać tematy, które już dawno zostały zamknięte, przez cały czas wracają do tego samego" - odpowiedział wymijająco Trzaskowski. Jak zaznaczył Trzaskowski "sprawa była wyjaśniona, spalarnia jest naprawiona i funkcjonuje".