Zbieranie podpisów poparcia pod kandydaturą można zacząć dopiero po zarządzeniu wyborów przez marszałka Sejmu i po rejestracji komitetu kandydata na prezydenta przez PKW. Mimo to - jak donosił w środę portal tvp.info - podpisy pod nazwiskiem Trzaskowskiego miały być zbierane w urzędzie rachunkowym w Warszawie prowadzonym przez radną Koalicji Obywatelskiej na Pradze-Południe Bożenę Manarczyk.
"Słyszałem o oddolnych akcjach przeróżnego rodzaju i widać, że jest olbrzymia energia wśród ludzi, natomiast podpisy będzie można zbierać dopiero w momencie, kiedy będzie zarejestrowany komitet"
- podkreślił Trzaskowski, zapytany o sprawę na konferencji prasowej.
Prezydent stolicy wyraził przy tym nadzieję, że "rządzący, którzy podejmują decyzje, dadzą na to odpowiedni czas i nie zorganizują nam kolejnej farsy tak, jak próbowali to zrobić jeszcze parę tygodni temu".
"Podpisy - i tutaj do wszystkich apeluję - mogą być zbierane dopiero po zarejestrowaniu komitetu. Od samego początku to mówię i jeszcze raz powtarzam" - powiedział Trzaskowski.
Prezydent stolicy nie odpowiedział na pytanie, czy rozmawiał na ten temat z radną Manarczyk.
Radna rozmawiała natomiast z szefem klubu Koalicji Obywatelskiej w Radzie Warszawy Jarosławem Szostakowskim. "Rozmawiałem z radną Bożeną Manarczyk i uzyskałem wyjaśnienia. Absolutnie zaprzecza, jakoby w jej biurze prowadzona była zbiórka podpisów" - powiedział Szostakowski.
Jak wyjaśnił, radna twierdzi, że to "pisowska" prowokacja i zapewnia, że... nic takiego nie miało miejsca w jej biurze. "
Radny PiS z Pragi-Południe Marek Borkowski zapowiedział, że o nielegalnej zbiórce zawiadomione zostaną PKW i prokuratura. Zawiadomienia radni PiS mają złożyć w piątek.
Jak poinformował portal tvp.info, dokładny adres dwóch biur rachunkowych, gdzie wyłożone są listy, przekazał portalowi jeden z czytelników. "Sprawdziliśmy jedno z tych miejsc, na Pradze-Południe w Warszawie" - podali dziennikarze.
"Udaliśmy się tam, pytając, gdzie możemy złożyć podpis. Pani pracująca w biurze rachunkowym zaprosiła nas do środka i poinstruowała, gdzie i jak listę wypełnić" - pisze portal, który na swojej stronie publikuje też nagranie. Widać na nim m.in. kwestionariusz z danymi, które należy wypełnić, aby złożyć podpis, a także wydrukowany nagłówek zawierający imię i nazwisko Rafała Trzaskowskiego.