Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

"To tutaj się zaczęło...". Poranne uroczystości w Podłężu Królewskim z udziałem Klubów i ROG

Dziś rano przedstawiciele Klubu "GP" w Częstochowie oraz Ruchu Obrony Granic wzięli udział w uroczystości wmurowania tablicy upamiętniającej wydarzenia z 1 września 1939 r. w Podłężu Królewskim (pow. kłobucki). To tam, zdaniem części historyków, padły pierwsze strzały II wojny światowej.

Dziś wczesnym rankiem w Podłężu Królewskim odbyła się msza święta, w której uczestniczyli przedstawiciele Ruchu Obrony Granic i Klubu "Gazety Polskiej" w Częstochowie.

"Według ustaleń części historyków pierwsze strzały II wojny światowej padły nie na Westerplatte, a w Podłężu Królewskim, maleńkiej wsi położonej koło Krzepic, leżącej nad rzeką Liswartą, wzdłuż której przebiegała granica" - przypomina ROG.

Mszę celebrował o. Krystian Ostrowski OFM, proboszcz parafii św. Antoniego z Padwy w Podłężu Królewskim.

- Żyjemy w czasach, kiedy doświadczamy wojny (…) w naszej ojczyźnie, gdzie jeden drugiego nie potrafi zrozumieć, jeden drugiemu nie potrafi przebaczyć, nie potrafi spojrzeć inaczej. Dlatego czasy, w których żyjemy, są czasami trudnymi - mówił kapłan.

Po mszy św., na dzwonnicy kościoła odsłonięto tablicę, upamiętniającą wydarzenia z 1939 r., z inskrypcją:

"To tutaj się zaczęło...
Podłęże Królewskie 1 września 1939 r
G. 03:30 Prawdziwy początek
Polska bandycko zaatakowana 
przez Niemców
bez wypowiedzenia wojny!" 

Przedstawiciele ROG złożyli pod odsłoniętą tablicą kwiaty, następnie odbyły się okolicznościowe wystąpienia. Wśród występujących był m.in. Romuald Cieśla, badacz historii regionu, który walczył o pamięć o wydarzeniach z 1 września 1939 r. w Podłężu Królewskim.

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska