Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze, śledczy zakończyli postępowanie wobec 55-latki i skierowali przeciwko niej akt oskarżenia.
– Śledczy ustalili, że oskarżona działała wspólnie z innymi, dotychczas nieustalonymi osobami – przekazała prok. Ewa Węglarowicz-Makowska z Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.
Z ustaleń wynika, że sprawcy telefonowali do starszych kobiet, podając się za funkcjonariuszy policji. Przekonywali swoje rozmówczynie, że zgromadzone przez nie oszczędności są zagrożone i należy przekazać pieniądze wskazanej osobie.
Dwie seniorki padły ofiarą oszustwa
Pierwszą pokrzywdzoną była 88-letnia mieszkanka Jeleniej Góry. Kobieta uwierzyła w przedstawioną historię i przekazała oszustom 3 tys. zł.
Znacznie większą kwotę straciła tego samego dnia 86-latka. Seniorka wcześniej wypłaciła z banku 40 tys. zł, a następnie – zgodnie z instrukcjami przekazanymi przez oszustów – wręczyła pieniądze kobiecie, która pojawiła się w umówionym miejscu przy ulicy Bankowej w Jeleniej Górze.
Oskarżona nie przyznaje się do winy
55-latka nie przyznała się do zarzucanych jej czynów i złożyła wyjaśnienia. Za udział w oszustwach grozi jej kara od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Prokuratura poinformowała również, że kobieta była już wcześniej karana za przestępstwa przeciwko mieniu. Na proces będzie oczekiwać w areszcie.
Sprawą zajmie się Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze. Jednocześnie śledczy kontynuują postępowanie dotyczące pozostałych osób, które miały uczestniczyć w oszustwach. Materiały dotyczące nieustalonych dotąd wspólników zostały wyłączone do odrębnego śledztwa.