- Naciski Komisji Europejskiej na rezygnację z tarczy antyinflacyjnej to wyraz bezdusznego podejścia polityków, często liberałów
- powiedział wicepremier w poniedziałek wieczorem na antenie TVP3 Łódź.
- Ich nie obchodzi to, co dzieje się w gospodarstwach domowych, portfelach Polaków i próbują doktrynalnymi rozwiązaniami makroekonomicznymi, po prostu zubażając społeczeństwo, rozwiązywać problemy gospodarcze. To nie jest dobra droga. Będziemy musieli przedsięwziąć odpowiednie środki, aby dalej chronić Polaków i takie narzędzia jesteśmy w stanie zaproponować. Pracujemy nad nimi - taką dyskusję podsumowującą różnego typu kierunki działań już mieliśmy tydzień temu. Jutro też będziemy o tym rozmawiać
- zapowiedział Gliński.
Wcześniej w poniedziałek utrzymanie tarczy inflacyjnej zapowiedział premier Mateusz Morawiecki. Podczas konferencji prasowej powiedział, że z tarcza antyinflacyjna przyjmie jedynie nową formę - ze względu na brak zgody na nią ze strony Komisji Europejskiej.
"Przeciwnie, ze strony KE nawet mamy groźby, że będą nakładane kary, jeżeli nie wycofamy się z dotychczasowych działań osłonowych, obniżek stawek podatkowych VAT" - powiedział szef rządu. "Chcemy zastąpić je innym mechanizmem obrony przed inflacją, aby rzeczywiście to zamrożenie ceny dla gospodarstw domowych (...) i małych i średnich firm, dla gospodarstw, szpitali, szkół, utrzymać" - dodał.
Do tych słów odniósł się Gliński, podkreślając, że KE jest instytucją "bardzo zbiurokratyzowaną".
"Niektóre polityki, jakie realizuje Komisja Europejska, nie sprzyjają naszym społeczeństwom, a na pewno narodowi polskiemu. W sytuacji, gdy mamy olbrzymią inflację, wywołaną wojną rozpętaną przez Federację Rosyjską; inflację, która także jest pokłosiem kryzysu gospodarczego wywołanego pandemią, gdy rząd polski stara się kolejnymi tarczami (...) interweniować i nie być obojętnym, pomagać w kryzysie polskim rodzinom, KE to się nie podoba z przyczyn biurokratycznych, doktrynalnych, a być może także politycznych" - powiedział Gliński.
Jak zaznaczył, przedstawienie konkretnych rozwiązań antyinflacyjnych to prerogatywa premiera.