Dziś rano przekazano informację o ataku nożem na polskiego żołnierza z WZZ Podlasie.
Do incydentu doszło ok. godz. 4.30 we wtorek, na polsko-białoruskiej granicy w okolicach Dubicz Cerkiewnych (Podlaskie).
"W czasie realizacji zadań, wykonywania patrolu wzdłuż granicy, żołnierz został pchnięty nożem przez migranta, który znajdował się po stronie białoruskiej"
- powiedziała mjr Magdalena Kościńska, rzecznik 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej. Jak dodała, napastnik przełożył rękę przez szczeliny między przęsłami stalowej zapory i w ten sposób zadał cios w okolice żeber. Ranny żołnierz trafił do szpitala, jego stan jest stabilny.
"Pierwszej pomocy żołnierzowi udzielała funkcjonariuszka Straży Granicznej. Migranci zachowywali się agresywnie, atakowali rannego i udzielającą pomocy funkcjonariuszkę. Poszkodowanego i funkcjonariuszkę osłaniano samochodami" - relacjonuje Straż Graniczna.
SG przedstawiła także zdjęcia broni-samoróbki, którą został zaatakowany funkcjonariusz Straży. To kolejny atak na polskiego obrońcę granicy.
- Zaatakowany rozbitą butelką funkcjonariusz SG doznał obrażeń twarzy i trafił do szpitala. Ugodzony kijem, do którego przytwierdzony był nóż, funkcjonariusz SG odebrał niebezpieczne narzędzie. W szpitalu został zaopatrzony medycznie - wskazano na Twitterze.
‼🇵🇱żołnierz został dziś ranny po ugodzeniu nożem przez migranta próbującego pokonać barierę na granicy z🇧🇾Wcześniej ucierpieli funkcjonariusze Straży Granicznej. Jednego z nich uderzono stłuczoną butelką,kolejny został ranny po ataku narzędziem,do którego był przytwierdzony nóż pic.twitter.com/XzBacrFnIp
— Straż Graniczna (@Straz_Graniczna) May 28, 2024