Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Tak wyglądała broń, którą zaatakowano polskiego funkcjonariusza na granicy. Seria groźnych incydentów

Przytwierdzony do kija nóż - to broń, którym próbujący przedostać się z Białorusi do Polski migrant ranił polskiego funkcjonariusza Straży Granicznej. To jeden z trzech ataków, jakich dopuścili się wobec obrońców polskiej granicy napastnicy.

Autor:

Dziś rano przekazano informację o ataku nożem na polskiego żołnierza z WZZ Podlasie. 

Do incydentu doszło ok. godz. 4.30 we wtorek, na polsko-białoruskiej granicy w okolicach Dubicz Cerkiewnych (Podlaskie).

"W czasie realizacji zadań, wykonywania patrolu wzdłuż granicy, żołnierz został pchnięty nożem przez migranta, który znajdował się po stronie białoruskiej"

- powiedziała mjr Magdalena Kościńska, rzecznik 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej. Jak dodała, napastnik przełożył rękę przez szczeliny między przęsłami stalowej zapory i w ten sposób zadał cios w okolice żeber. Ranny żołnierz trafił do szpitala, jego stan jest stabilny.

"Pierwszej pomocy żołnierzowi udzielała funkcjonariuszka Straży Granicznej. Migranci zachowywali się agresywnie, atakowali rannego i udzielającą pomocy funkcjonariuszkę. Poszkodowanego i funkcjonariuszkę osłaniano samochodami" - relacjonuje Straż Graniczna.

SG przedstawiła także zdjęcia broni-samoróbki, którą został zaatakowany funkcjonariusz Straży. To kolejny atak na polskiego obrońcę granicy.

Zaatakowany rozbitą butelką funkcjonariusz SG doznał obrażeń twarzy i trafił do szpitala. Ugodzony kijem, do którego przytwierdzony był nóż, funkcjonariusz SG odebrał niebezpieczne narzędzie. W szpitalu został zaopatrzony medycznie - wskazano na Twitterze.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej