Według śledczych podejrzani działali w latach 2024-2025 na terenie Warszawy oraz innych miejscowości w kraju. Ich aktywność miała być inspirowana i nadzorowana przez białoruskie służby. Mężczyźni mieli otrzymywać wynagrodzenie w kryptowalutach za wykonywanie zleconych działań.
Z ustaleń postępowania wynika, że ich zadania obejmowały m.in. wykonywanie zdjęć i nagrań wideo obiektów infrastruktury krytycznej oraz innych miejsc istotnych dla bezpieczeństwa państwa. Materiały miały następnie trafiać do osób koordynujących działania z terenu Białorusi i być wykorzystywane w przekazie propagandowym reżimu Aleksandra Łukaszenki.
Śledczy badają również wątek dokumentowania wydarzeń organizowanych przez białoruską mniejszość w Warszawie. Zebrane fotografie i nagrania miały służyć nie tylko pozyskiwaniu informacji, lecz także wzmacnianiu propagandy, wywieraniu presji na środowiska emigracyjne oraz ich zastraszaniu.
Obywatel Białorusi został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Taką decyzję podjął Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie po zapoznaniu się z materiałem zgromadzonym przez rzeszowską delegaturę ABW. Wobec Rafała G. prokurator zastosował środki wolnościowe: dozór policji, zakaz opuszczania kraju oraz zatrzymanie paszportu.
Prokurator z lubelskiego pionu PZ PK przedstawił zarzuty Aliakseiowi B. oraz Rafałowi G. (art. 130 § 1 kk). Podejrzani werbowali osoby przez Telegram do działań na rzecz obcego wywiadu. ⬇️ pic.twitter.com/hRuV0I0h0t
— Prokuratura (@PK_GOV_PL) July 2, 2026
To kolejna odsłona śledztwa, w ramach którego w listopadzie 2025 roku zatrzymano już pięć osób - obywateli Ukrainy i Białorusi. Trzem podejrzanym zastosowano wówczas tymczasowy areszt, wobec dwóch innych orzeczono pobyt w zakładzie psychiatrycznym na podstawie opinii biegłych, a wobec jednej osoby postępowanie zostało umorzone. Służby nie wykluczają kolejnych zatrzymań.