Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Szok w warszawskim szpitalu. Nieoficjalnie: Ciała miały rozkładać się w chłodni

Ciała zmarłych pacjentów miały przez wiele tygodni, a nawet miesięcy zalegać w chłodni Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego przy ul. Banacha. Prowadziło to do ich zaawansowanego rozkładu, a w prosektorium miało dochodzić do poważnych zaniedbań sanitarnych. Sprawę bada prokuratura, a wyjaśnień od dyrekcji szpitala zażądał Warszawski Uniwersytet Medyczny.

O sprawie pisze Onet, który podkreśla, iż w lutym 2024 roku UCK WUM wydzierżawiło chłodnię oraz przyległe pomieszczenia prywatnej firmie pogrzebowej. Z ustaleń portalu wynika, że spółka została zarejestrowana zaledwie dwa dni przed rozpoczęciem działalności w szpitalu. Odpowiadała za przechowywanie i wydawanie ciał rodzinom zmarłych.

W lipcu prokuratura wszczęła śledztwo dotyczące podejrzenia przyjmowania korzyści majątkowych przez osoby pełniące funkcje publiczne w UCK WUM. Postępowanie rozpoczęto po doniesieniach, że bliscy zmarłych mieli otrzymywać propozycje organizacji pogrzebu od firmy obsługującej prosektorium.

Teraz portal informuje o kolejnych nieprawidłowościach. W chłodni miało dochodzić do poważnych zaniedbań. Byli pracownicy twierdzą, że niektóre ciała pozostawały tam tak długo, iż ulegały zaawansowanemu rozkładowi. Rozmówcy portalu deklarują, że dysponują zdjęciami dokumentującymi takie przypadki.

Zapach był straszny. Kiedy otwierałem lodówkę, czuć go było w całym pomieszczeniu

–  powiedział jeden z byłych pracowników cytowany przez Onet.

Według relacji pracowników część chłodni była niesprawna. W okresach większej liczby zgonów ciała miały trafiać do urządzeń, które nie działały prawidłowo, i pozostawać tam do czasu zwolnienia miejsca. Kontrola sanepidu przeprowadzona w ubiegłym roku nie objęła zawartości chłodni ani stanu przechowywanych zwłok.

Portal ustalił również, że nie zawsze stosowano procedury obowiązujące w przypadku nieodebrania ciała przez rodzinę. Zgodnie z wewnętrznymi zasadami szpitala sprawa powinna zostać przekazana do działu prawnego, a następnie – w razie potrzeby – do właściwej gminy lub ośrodka pomocy społecznej, który organizuje pochówek.

Portal informuje także, że w jednym z pomieszczeń prosektorium przechowywano trumny i urny prezentowane rodzinom zmarłych. Według rozmówców portalu firma mogła organizować po kilkadziesiąt pogrzebów miesięcznie w latach 2024–2025.

Warszawski Uniwersytet Medyczny przekazał, że zwrócił się do dyrekcji UCK WUM o wyjaśnienia dotyczące opisanych w publikacji okoliczności. Jak podkreślono, na obecnym etapie nie stwierdzono nieprawidłowości po stronie szpitala, a uczelnia oczekuje na wyniki prowadzonego śledztwa.

Źródło: niezalezna.pl, Onet.pl

NAJNOWSZE Polska