Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

SKW dalej chce wojować z Cenckiewiczem. Kolejna kompromitacja Stróżyka przed WSA

Spektaklu wokół dostępu prof. Sławomira Cenckiewicza do informacji niejawnych ciąg dalszy. Służba Kontrwywiadu Wojskowego ponownie z kretesem wtopiła w sądzie. Tym razem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił wniosek o wykładnię wyroku, złożony w czerwcu przez szefa służby gen. bryg. dr. Jarosława Stróżyka.

W kwietniu br. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne KPRM od wyroków WSA, który uchylił cofnięcie poświadczenia bezpieczeństwa dla obecnego szefa BBN prof. Sławomira Cenckiewicza. Swoją decyzją sąd zakończył sądową batalię, a rozstrzygnięciem potwierdził, że prof. Sławomir Cenckiewicz posiada dostęp do informacji niejawnych.

Mimo odejścia Cenckiewicza z funkcji szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, reseciarze nie dają za wygraną. Ich kolejną inicjatywę w tej sprawie opisał sam zainteresowany. Były szef BBN zakpił ze Stróżyka, który został sprowadzony na ziemię ostatnim rozstrzygnięciem WSA w Warszawie.

Historyk przekazał, że SKW „wystąpiła do WSA w Warszawie z wnioskiem o wykładnię wyroku z dnia 17 czerwca 2025 r. powołując się na swoje przekonanie o tym, że znalazły się w nim jakiekolwiek wytyczne”.

Cenckiewicz wskazał, że służba nabrała wątpliwości, czy może przeprowadzić ewentualne kontrolne postępowanie sprawdzające „czy też dla własnego bezpieczeństwa wszcząć Cenckiewiczowi nowe za tzw. "linię Wisły". Odpowiedź na wątpliwości SKW przyszła 15 lipca.

„WSA w Warszawie uznał, że Szef SKW działający w sprawie jako organ pierwszej instancji nie mógł wystąpić z wnioskiem o wykładnię w/w wyroku, bowiem nie był stroną postępowania sądowego, w którym zapadł powyższy wyrok. Z tego względu wniosek jako złożony przez podmiot nie będący stroną w sprawie podlegał odrzuceniu jako niedopuszczalny

- napisał Cenckiewicz.

Pełny wpis poniżej:

Zdaniem byłego funkcjonariusza SKW Mariusza Kozłowskiego, to kolejna kompromitacja tej służby. „To już TRZECIE uderzenie sądu w SKW w tej samej sprawie. I nic nie wskazuje, że ostatnie” - przypomniał.

Źródło: niezalezna.pl, X

NAJNOWSZE Polska