Paweł Szefernaker zwracał uwagę, że żyjemy w czasach, w których pojawia się coraz więcej fałszywych informacji, a machina dezinformacji przybrała monstrualne wręcz rozmiary.
- To szerszy problem, żyjemy w czasach, gdzie do mieszkańców dociera bardzo dużo informacji, codziennie jesteśmy bombardowani z różnych stron. Ciężko odróżnić prawdziwe informacje, od tych nieprawdziwych. Często Polacy uważają, że jak powie coś parlamentarzysta to jest to ważne. Haniebne jest to, że polscy posłowie używają argumentów straszących Polaków. Trzeba na co dzień z tym walczyć, z tą dezinformacją, to też zadanie dla rządu – mówił Paweł Szefernaker.
Sekretarz stanu w Kancelarii Prezes Rady Ministrów ostro krytykował zachowanie polityków Platformy Obywatelskiej.
- Jako młodego posła dziwi mnie postawa posłów PO. Patrząc na wypowiedzi tej strony politycznej, która rządziła przez 8 lat to nie powinno mnie to jednak dziwić. Rzeczywiście, jeśli ktoś straszy Polaków zmianą granic, takimi argumentami, które przywołują posłowie, to budzą się najgorsze instynkty wobec tych osób. Jak wobec tego prowadzić debatę sejmową? – retorycznie pyta Szefernaker.
Polityk odniósł się również do obietnic wyborczych i programu, który jest realizowany zgodnie z zapowiedziami.
- Tak jak pani zwróciła uwagę pochodzę ze Szczecina, jestem posłem z Koszalina, zapraszam, żeby zwiedzić te polskie ziemie i posłuchać co tam obywatele sądzą np. o zachowaniu posła Nitrasa. Po raz kolejny PO nie boi się straszyć Polaków, tym co leży w polskim interesie. Idąc do wyborów obiecaliśmy, że będziemy działać w interesie Polaków, będziemy mówić o naszych problemach. Wiem, że posłowie PO będą chcieli iść do wyborów z programem „Meczet +”, by zadowolić zachodnie elity. My szliśmy z programem „Rodzina 500 +”, z programami prospołecznymi – mówił w rozmowie z Katarzyną Gójską Sekretarz stanu w Kancelarii Prezes Rady Ministrów Paweł Szefernaker.