W poniedziałek podczas pierwszego dnia międzynarodowej konferencji Warsaw Security Forum minister obrony narodowej zapowiedział, że w Polsce w „najbliższym czasie” dokonany zostanie „mały przegląd strategiczny”. – Myślę, że takiego małego przeglądu powinni dokonać nasi sojusznicy we wszystkich państwach – podkreślał Kosiniak-Kamysz.
O to, kiedy miałby ruszyć ten „mały przegląd strategiczny”, szef MON był pytany podczas wtorkowej konferencji prasowej po spotkaniu z unijnym z komisarzem ds. obrony i przestrzeni kosmicznej Andriusem Kubiliusem.
- O (godz.) 11 (…) rozpoczynam odprawę z dowódcami i na tym spotkaniu właśnie (…) dam to zadanie naszym dowódcom, szefowi Sztabu Generalnego (Wojska Polskiego gen. Kukule), żeby rozpoczęli mały przegląd strategiczny
– odpowiedział Kosiniak-Kamysz. Podkreślił, że „natychmiast” po konferencji prasowej wyda odpowiednie dyspozycje, aby proces ten został wdrożony.
Dopytywany, co dokładnie będzie sprawdzane w ramach tego przeglądu, Kosiniak-Kamysz wskazał, że chodzi o „najważniejsze potrzeby”. Zaznaczył przy tym, że „mały przegląd strategiczny” nie jest jedynie podaną przez niego nazwą, lecz jest to formuła stosowana przez MON i Wojsko Polskie.
- Po wypowiedzi, po rekomendacjach gen. Grynkewicha, tych oficjalnych i tych nieoficjalnych, jesteśmy zobowiązani - ja to tak odbieram - do tego, żeby reagować, a nie czekać – podkreślił szef MON. - Niektórzy chcą zamykać oczy i uszy, a my reagujemy – podkreślił.
Wicepremier zwrócił także uwagę na konieczność dokonywania korekt, które pozwolą na zakup uzbrojenia, które jest Polsce najbardziej potrzebne.
W poniedziałek podczas WSF konferencji Warsaw Security Forum dowódca NATO w Europie gen. Alexus Grynkewich przedstawił „strategię zwycięstwa” Sojuszu, mającą zapewnić odstraszanie Rosji oraz zagwarantować, że ewentualny atak na NATO skończy się fiaskiem agresora.