W rozmowie z Michałem Rachoniem w „Minęła20”, prof. Wiesław Binienda wskazkuje, że drzwi w Tupolewie zostały wystrzelone z framugi, która jednocześnie jest najbardziej uzbrojoną częścią tego samolotu. Naukowiec wskazuje ponadto na fakt, iż w drzwiach znaleziono wbite szczątki ludzkie. Według prof. Biniendy jedynym wyjaśnieniem takiego stanu rzeczy jest powstanie ciśnienia, które następnie doprowadziło do wyrwania całych drzwi.
Dziś na antenie Telewizji Republika prof. Wiesław Binienda poinformował o pewnym niepokojącym procederze, którego ofiarami stali się naukowcy z National Institute For Aviation Research z uniwersytetu stanowego w Wichita w Kansas, którzy w tym tygodniu rozpoczęli pracę przy tworzeniu wirtualnego modelu rządowego Tu-154M na podstawie bliźniaczej maszyny stacjonującej w 23. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim. Uczeni otrzymywali podejrzane maile, a wśród ich nadawców znaleźli się tacy "eksperci" od spraw katastrof lotniczych jak Michał Setlak czy prof. Paweł Artymowicz.