Wypadek miał miejsce w środę około południa. Informację o wydobyciu z rozbitego i spalonego auta szczątków dwóch osób policja potwierdziła dopiero po godzinie 18.
Rzecznik prasowy wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak powiedział, że policjanci ścigali samochód osobowy, którym poruszali się sprawcy napadu na kobietę w Śremie.
- Na łuku drogi uciekający zaczęli wyprzedzać kolumnę samochodów. Uderzyli czołowo w jadącego z naprzeciwka peugeota, następnie odbili się od tego auta i zderzyli się z tirem. Samochód uciekających zapalił się
– powiedział.
Koło miejscowości Czmoń poważny wypadek. Auto z uciekającymi sprawcami napadu na kobietę uderzyło czołowo w peugeota, wpadło pod ciężarówkę i stanęło w płomieniach. Jeden z pasażerów wydobyty ale ranny. We wraku są zwłoki. Akcja trwa. pic.twitter.com/PJ8FnQcifY — Andrzej Borowiak (@BorowiakPolicja) October 21, 2021
Tuż po zdarzeniu policjanci zdołali wyjąć z opla jedną osobę; ciężko ranny Gruzin zmarł mimo udzielonej pomocy medycznej. Przez wiele godzin służby ratunkowe nie były w stanie określić, ile osób zginęło w rozbitym i spalonym aucie.
Ranny kierowca peugeota trafił do szpitala. Kierowcy tira nic się nie stało. Borowiak poinformował, że na piątek zaplanowane są dodatkowe oględziny pojazdów biorących udział w wypadku.