Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Jego danych użyto do ataków na Republikę. "Bando nieudaczników..."

Jeden z youtuberów, których dane były użyte do ataków na Telewizję Republikę przez przypadek dowiedział się, że śledztwo, w którym był poszkodowanym zostało umorzone. - Bando nieudaczników, nie jesteście nic z tą sprawą zrobić, a teraz umorzyliście to postępowanie?! - skomentował informację na gorąco Michał Rachoń.

Dawid Bączkowicz, znany w sieci jako Bonkol jest jedną z osób, których dane zostały wykorzystane do fałszywych zgłoszeń do służb, a także innych akcji wymierzonych w Telewizję Republika. Youtuber poinformował na platformie X, że właśnie dowiedział się, że śledztwo, w którym występował jako ofiara nielegalnych działań miało zostać umorzone 11 maja br.

"Dzisiaj dowiedziałem się, że śledztwo w mojej sprawie prowadzone w Centralnym Biurze Zwalczania Cyberprzestępczości w Katowicach zostało UMORZONE 8 dni temu"

- napisał.

Zapowiedział, że złoży w tej sprawie zażalenie. Dodał, że od ponad 2 lat dostarczał "wielokrotnie kolejne dane i nowe zeznania", a nadal nikt się z nim nie skontaktował. Przypomniał, że w sprawie poszkodowany jest także Jan Adryański oraz dziennikarze Telewizji Republika.

"Zostawiamy to tak i czekamy aż ktoś z nas się wykończy, czy będzie szansa na jakiś kontakt od Was np. z Warszawy?"

- dodał na końcu zwracając się do policji.

Podkreślił, że nie otrzymał jeszcze oficjalnego pisma od prokuratury. "Czekam na pocztę - sam wykonałem dzisiaj telefon w celu sprawdzenia, czy w tej ostatnio medialnej sprawie coś trzeba donieść, podjechać, złożyć dodatkowe zeznania i dowiedziałem się, że została umorzona i lada dzień dostanę pismo" - napisał. Gdy dopytywał o powód usłyszał, że "sprawa nie była łatwa".

Do tej zaskakującej informacji odniósł się dyrektor programowy Republiki Michał Rachoń. Zwrócił uwagę, że umorzenie nastąpiło już w czasie, gdy na stację trwały już ataki. Podał informację wynikającą z ustaleń Republiki, że o pierwszych alarmujących zgłoszeniach, które wpływały w kontekście stacji, służby wiedziały już 5 maja.

Od trzech lat bando nieudaczników nie jesteście nic z tą sprawą zrobić, a teraz umorzyliście to postępowanie?! O co tu chodzi?

- dopytywał Rachoń.

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska