Cały ogłoszony 6 kwietnia br. „Śląski Pakiet dla Gospodarki”, oparty w znacznej mierze o fundusze unijne zarządzane z poziomu województwa, ma przewidywać kwoty: 446 mln zł na pożyczki obrotowe i płynnościowe, 323 mln zł na wsparcie pracodawców, 162 mln zł wsparcia bezzwrotnego, 57 mln zł na „działania wspierające” oraz 20 mln zł na „wejścia kapitałowe”.
Uruchomienie od wtorku naboru w ramach tej trzeciej puli zapowiedziało Śląskie Centrum Przedsiębiorczości (ŚCP). To należąca do samorządu regionu tzw. instytucja pośrednicząca, koordynująca wdrażanie części Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2014-20 dotyczącej m.in. wsparcia dla przedsiębiorczości.
Jak podała rzeczniczka Śląskiego Centrum Przedsiębiorczości Paulina Cius, otwierany we wtorek nabór zakłada bezzwrotne wsparcie do 800 tys. zł - dotyczące inwestycji oraz utrzymania miejsc pracy zagrożonych likwidacją w wyniku kryzysu zdrowia publicznego. Dzięki negocjacjom z Komisją Europejską i ułatwieniom w tzw. specustawie funduszowej, zastosowano przyspieszone procedury i rozszerzono zakres pomocy.
- wyjaśnił cytowany przez Cius szef Śląskiego Centrum Przedsiębiorczości Krzysztof Spyra.
„Kolejnym ułatwieniem proceduralnym było skrócenie czasu pomiędzy ogłoszeniem o naborze a uruchomieniem konkursu. Do tej pory obowiązywało nas 30 dni, w tej chwili tylko 5, zatem 23 kwietnia mogliśmy opublikować dokumentację, a 28 kwietnia rozpoczynamy nabór w pierwszej rundzie, która potrwa 14 dni, by po jej zamknięciu od razu przystąpić do oceny wniosków”
- dodał.
Cały konkurs, który startuje 28 kwietnia, będzie realizowany w 4 rundach po 14 dni - do 23 czerwca br. Eksperci będą oceniać projekty po każdym naborze, dzięki czemu proces ma przebiegać sprawnie. Według Śląskiego Centrum Przedsiębiorczości dzięki wcześniejszym informacjom o zasadach konkursu wielu zainteresowanych mogło już przygotować się do złożenia wniosku.
Cius zaznaczyła, że w obecnym naborze konkursu "Inwestycje w MŚP" znacznie rozszerzono wydatki kwalifikowalne. Dotacje można będzie przeznaczyć na dywersyfikację dotychczasowej produkcji czy nowy pakiet świadczonych usług, co może okazać się dla firm niezbędne, by utrzymały się na rynku czy zyskały szansę na minimalizowanie strat.
Środki mogą służyć również zakupom surowców, materiałów, produktów i towarów związanych z działalnością inwestycyjną. W katalogu kosztów znalazły się też: nabycie nieruchomości, prace budowlane, dofinansowanie wynagrodzeń, utrzymanie miejsc pracy czy koszty bieżące - np. opłaty leasingowe, opłaty związane z utrzymaniem budynków, koszty pomocy prawnej i doradztwa.
„Fundusze skierowane są na działania inwestycyjne, ale wspierane projekty mogą mieć charakter nieinnowacyjny (nie będzie wymagana opinia o innowacyjności)” - uściślił Spyra. Przy ocenie wniosku ma być brany pod uwagę spadek obrotów, spowodowany epidemią. Kryterium punktowe obejmuje m.in. działalność na terenie woj. śląskiego (po właściwości urzędu skarbowego).